1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:20,958 --> 00:00:22,291
Spójrzcie.

4
00:00:22,375 --> 00:00:24,750
Tylko spójrzcie.

5
00:00:25,458 --> 00:00:28,500
Hilma af Klint namalowała go w 1914 roku,

6
00:00:29,375 --> 00:00:32,333
chciała wywołać w nas
uczucie sprzeczności.

7
00:00:33,083 --> 00:00:35,291
Niektórzy twierdzą, że pionowa linia

8
00:00:35,375 --> 00:00:37,666
symbolizuje starcie przeciwstawnych sił.

9
00:00:37,750 --> 00:00:42,708
Jedność niezbędną w twórczości,
dwoistość światła i ciemności,

10
00:00:42,791 --> 00:00:46,000
męskości i kobiecości, życia i śmierci.

11
00:00:46,083 --> 00:00:50,500
Obraz może wydawać się wam abstrakcyjny,
ale tak naprawdę to łabędź.

12
00:00:51,333 --> 00:00:53,666
Ale co wy widzicie? Co czujecie?

13
00:00:54,666 --> 00:00:56,833
Moja szefowa czuje zazdrość,

14
00:00:56,916 --> 00:00:59,208
bo jakiś palant sprzedał tę kolekcję

15
00:00:59,291 --> 00:01:01,125
za ogromne pieniądze.

16
00:01:01,208 --> 00:01:05,250
A ja? Nie umiem opisać swoich uczuć.

17
00:01:05,333 --> 00:01:06,541
Kiedy go widzę, czuję...

18
00:01:06,625 --> 00:01:08,458
Co ty pierdolisz?

19
00:01:09,416 --> 00:01:11,083
- Co?
- Ona mówi o grafice.

20
00:01:11,166 --> 00:01:13,166
Opowiadam wam o tym obrazie.

21
00:01:13,250 --> 00:01:15,375
Uwielbiam go. Ta czerwień jest super.

22
00:01:15,458 --> 00:01:17,125
- To prawda.
- Czerwień?

23
00:01:17,208 --> 00:01:18,625
Wiesz, co ja czuję?

24
00:01:18,708 --> 00:01:20,833
Że tu nie mieszkasz,

25
00:01:20,916 --> 00:01:25,916
więc to trochę dziwne,
że wieszasz u nas obrazy.

26
00:01:26,708 --> 00:01:27,625
Rozumiem.

27
00:01:27,708 --> 00:01:30,166
Ale skoro tu śpię,

28
00:01:30,250 --> 00:01:32,500
pomyślałam, że wniosę tu trochę kultury.

29
00:01:32,583 --> 00:01:35,541
- Kultury? To kółko!
- Ronnie, to ładny obraz.

30
00:01:35,625 --> 00:01:37,041
Wcale nie, a ja obawiam się,

31
00:01:37,125 --> 00:01:39,250
że ona próbuje wprowadzić się tu na stałe.

32
00:01:39,333 --> 00:01:41,083
O to mi chodzi!

33
00:01:41,166 --> 00:01:43,625
Co za wyjątkowa reakcja na sztukę!

34
00:01:43,708 --> 00:01:46,166
- Dziękuję.
- Dziś ważny dzień dla Any.

35
00:01:46,250 --> 00:01:48,000
Jedna z tych wielkich aukcji.

36
00:01:48,083 --> 00:01:50,958
Powodzenia przy sprzedaży kształtów.

37
00:01:51,625 --> 00:01:54,791
Te kształty są warte miliony dolarów.

38
00:01:54,875 --> 00:01:56,416
Dziesiątki milionów.

39
00:01:56,500 --> 00:01:59,083
Będą tam najwięksi
kolekcjonerzy dzieł sztuki,

40
00:01:59,166 --> 00:02:03,708
a ja będę tam razem z nimi.

41
00:02:03,791 --> 00:02:06,166
Cudownie. Dostaniesz z tego jakiś procent?

42
00:02:06,250 --> 00:02:07,791
Byłoby rewelacyjnie.

43
00:02:07,875 --> 00:02:11,166
Tylko brokerzy pobierają prowizję,
dlatego śpię u was.

44
00:02:11,250 --> 00:02:15,250
Ale jeśli chcę pracować w dobrej galerii,
muszę dostać rekomendację,

45
00:02:15,333 --> 00:02:18,750
a rekomendacja od Claire Dupont
to naprawdę coś.

46
00:02:18,833 --> 00:02:19,916
Serio.

47
00:02:21,541 --> 00:02:22,916
Myślę, że nie rozumiecie,

48
00:02:23,000 --> 00:02:25,666
jakie mam szczęście,
będąc na stażu w Erwins.

49
00:02:25,750 --> 00:02:28,750
Ty nie rozumiesz,
jakie masz szczęście, mieszkając tu.

50
00:02:28,833 --> 00:02:29,958
- Ronnie!
- Co?

51
00:02:30,041 --> 00:02:31,666
Psa jakoś nie mogę mieć.

52
00:02:31,750 --> 00:02:34,041
To moja siostra, nie żaden pies!

53
00:02:34,125 --> 00:02:36,458
Przy psie można chociaż uprawiać seks.

54
00:02:36,541 --> 00:02:38,125
Wcale nie. Zamknij się.

55
00:02:38,208 --> 00:02:40,125
Miała tu być kilka tygodni.

56
00:02:40,208 --> 00:02:43,333
- Moja moszna wygląda jak calzone.
- Przeżyjesz.

57
00:02:43,416 --> 00:02:46,416
Ana, nie chcę przyznawać mu racji,

58
00:02:46,500 --> 00:02:49,125
ale to, co mówi, ma trochę sensu.

59
00:02:49,208 --> 00:02:51,041
Musimy coś wymyślić,

60
00:02:51,125 --> 00:02:53,625
- bo nie da się tak żyć.
- Tak.

61
00:02:53,708 --> 00:02:55,958
Rozumiem. Chodzi tylko o to,

62
00:02:56,041 --> 00:02:59,083
że Nowy Jork jest drogi,
a ja jestem spłukana.

63
00:02:59,166 --> 00:03:01,333
- Niedługo się wyniosę.
- Jasne.

64
00:03:01,416 --> 00:03:02,583
Rozmawialiśmy o tobie,

65
00:03:02,666 --> 00:03:05,708
możesz wrócić na Florydę
i wstąpić do marynarki.

66
00:03:05,791 --> 00:03:06,875
Znowu, Ronnie?

67
00:03:06,958 --> 00:03:08,541
Nie wracam na Florydę.

68
00:03:08,625 --> 00:03:11,458
Będziesz mogła podróżować,
mają pakiet medyczny.

69
00:03:11,541 --> 00:03:13,500
- Pakiet?
- Opłacą ci studia.

70
00:03:13,583 --> 00:03:18,583
Skończyłam dwa kierunki!
Mam magistra z historii sztuki!

71
00:03:18,666 --> 00:03:21,291
A ja z filmów kung-fu,
ale czynszu to nie opłaci.

72
00:03:21,375 --> 00:03:23,500
Jakiego czynszu? Nie wzrósł,

73
00:03:23,583 --> 00:03:26,458
odkąd w latach 50.
wprowadziła się tu twoja babcia.

74
00:03:26,541 --> 00:03:29,208
Moja babcia tu zmarła.
Wiedziałaś? Moja mama też.

75
00:03:29,291 --> 00:03:31,708
Twoja siostra i ja też tu umrzemy.

76
00:03:31,791 --> 00:03:33,791
A wiesz, kto tu nie umrze? Ty.

77
00:03:33,875 --> 00:03:36,875
Bo to nie twój dom. To nasz dom.

78
00:03:36,958 --> 00:03:38,125
Skarbie.

79
00:03:38,208 --> 00:03:41,916
- „Skarbie”? Słyszałaś go?
- Tak. To romantyk.

80
00:03:42,000 --> 00:03:43,416
Chryste Panie!

81
00:03:43,500 --> 00:03:46,916
A dyplom z historii sztuki
jest bardzo przydatny.

82
00:03:47,000 --> 00:03:50,083
Jakim cudem? Śpisz na kanapie.

83
00:03:50,166 --> 00:03:53,291
To nie kanapa. To futon.

84
00:03:53,375 --> 00:03:55,041
To nie dom, tylko pokój.

85
00:03:55,125 --> 00:03:57,666
A to nie koło, tylko łabędź!

86
00:03:58,291 --> 00:03:59,291
Jezu!

87
00:04:06,208 --> 00:04:08,291
- Widzisz tam łabędzia?
- Nie.

88
00:04:08,375 --> 00:04:09,666
Dzięki Bogu.

89
00:04:10,000 --> 00:04:13,666
PIERWSZA KLASA

90
00:04:27,166 --> 00:04:30,875
STAN KONTA
124,06 $

91
00:05:26,416 --> 00:05:28,000
Lubię malować ludzi, którzy...

92
00:05:29,250 --> 00:05:31,541
Ana, wyglądasz cudownie.

93
00:05:31,625 --> 00:05:33,582
- Ty wyglądasz cudownie.
- Wiem.

94
00:05:33,666 --> 00:05:36,000
To dziś, Amy. Wielka aukcja.

95
00:05:36,082 --> 00:05:38,582
Pora zostać zauważoną. Czas na...

96
00:05:39,791 --> 00:05:40,625
Co?

97
00:05:41,582 --> 00:05:43,457
- Na co patrzysz?
- Jest źle.

98
00:05:43,541 --> 00:05:45,125
Co tam jest?

99
00:05:45,207 --> 00:05:46,791
Nic, prawda?

100
00:05:47,500 --> 00:05:50,500
Nie pracujemy przecież
dla socjopatycznej perfekcjonistki.

101
00:05:50,582 --> 00:05:53,082
- Boże!
- Będzie dobrze.

102
00:05:53,166 --> 00:05:55,082
Dzień dobry!

103
00:06:00,625 --> 00:06:01,750
Dziś aukcja.

104
00:06:02,416 --> 00:06:04,875
Klienci Erwins zaraz wejdą przez te drzwi

105
00:06:04,958 --> 00:06:08,291
i wydadzą miliony dolarów
na kolekcję, którą stworzyłam

106
00:06:08,375 --> 00:06:09,625
i tu ściągnęłam.

107
00:06:09,708 --> 00:06:14,291
Ma być czysta doskonałość.

108
00:06:14,375 --> 00:06:18,082
Wasz wygląd też się w to wlicza.

109
00:06:46,666 --> 00:06:49,457
Ty, ty i ty, na zaplecze.

110
00:06:49,541 --> 00:06:51,375
Chować się, zanim was zobaczą.

111
00:06:51,457 --> 00:06:54,250
Reszta do sali aukcyjnej.
Bierzemy się do pracy.

112
00:06:54,332 --> 00:06:55,541
Tak!

113
00:06:55,625 --> 00:06:56,582
Zaczekajcie.

114
00:06:58,250 --> 00:06:59,291
Ty.

115
00:06:59,375 --> 00:07:00,541
Jak się nazywasz?

116
00:07:00,625 --> 00:07:01,458
Ja?

117
00:07:02,625 --> 00:07:04,333
Ana. Ana Santos.

118
00:07:04,416 --> 00:07:07,625
Co to za wyciek oleju na twojej bluzce?

119
00:07:08,833 --> 00:07:10,125
To nic.

120
00:07:10,208 --> 00:07:11,833
Sugerujesz, że mam halucynacje?

121
00:07:11,916 --> 00:07:13,125
Nie, przepraszam.

122
00:07:13,916 --> 00:07:15,708
Musiałam ubrudzić się w metrze.

123
00:07:15,791 --> 00:07:17,291
W którym dziale jesteś?

124
00:07:17,375 --> 00:07:20,416
Skończyłam w katalogowaniu,

125
00:07:20,500 --> 00:07:24,250
teraz jestem w aukcyjnym, więc...
jestem pod tobą.

126
00:07:25,291 --> 00:07:26,832
Zobaczymy, na jak długo.

127
00:07:27,375 --> 00:07:28,666
Ty, mała, dziwna.

128
00:07:28,750 --> 00:07:30,832
Daj jej żakiet, ta plama jest straszna.

129
00:07:30,916 --> 00:07:32,250
- Jasne.
- Tylko to zakryj.

130
00:07:32,332 --> 00:07:33,457
- Tak.
- Oczywiście.

131
00:07:34,832 --> 00:07:35,750
Proszę.

132
00:07:35,832 --> 00:07:38,416
Czemu dałaś sobie to wytatuować?

133
00:07:39,041 --> 00:07:40,291
Bo kocham sztukę.

134
00:07:40,375 --> 00:07:41,582
Oddaj jej żakiet.

135
00:07:41,666 --> 00:07:44,750
Zajmiecie się czymś,
gdzie nie będzie was widać.

136
00:07:44,832 --> 00:07:47,041
Do dzieła. Słyszałyście.

137
00:07:47,125 --> 00:07:49,416
Dzisiaj miał być mój pierwszy dzień.

138
00:07:49,500 --> 00:07:53,125
Miałam zapewnić sobie przyszłość,
zyskać sławę.

139
00:07:53,207 --> 00:07:54,041
Szlag!

140
00:07:54,707 --> 00:07:56,166
Przepraszam. Katalog?

141
00:07:56,832 --> 00:07:59,166
Miłego dnia.
Jesteśmy do państwa dyspozycji.

142
00:08:01,083 --> 00:08:04,333
Smuteczek. Claire ma rację.

143
00:08:04,416 --> 00:08:06,541
Nie mogła pozwolić ci tam wejść,

144
00:08:06,625 --> 00:08:08,833
kiedy jesteś cała brudna.

145
00:08:08,916 --> 00:08:10,541
Jaka „cała"?

146
00:08:10,625 --> 00:08:12,625
To ledwie widoczna plamka.

147
00:08:12,708 --> 00:08:15,041
Miejcie buzie zamknięte i oczy otwarte.

148
00:08:15,125 --> 00:08:18,457
Choć pewnie zwykle robicie odwrotnie.

149
00:08:19,832 --> 00:08:21,582
- Pa.
- Czy ona...

150
00:08:21,666 --> 00:08:24,625
Tak. Zasugerowała, że obciągamy...

151
00:08:25,707 --> 00:08:26,791
Wracajcie do biura.

152
00:08:26,875 --> 00:08:29,041
Nie zostajemy na aukcji?

153
00:08:29,125 --> 00:08:31,582
Zostajecie. Ale w biurze.

154
00:08:31,666 --> 00:08:33,250
Witamy na...

155
00:08:33,332 --> 00:08:37,207
Nie rozumiem,
jak można być szanowanym artystą

156
00:08:37,290 --> 00:08:39,082
jeszcze za życia?

157
00:08:39,165 --> 00:08:41,540
A ja nie wiem, jak mam założyć galerię.

158
00:08:41,625 --> 00:08:44,750
Wynajem małego lokalu
to dziesięć tysięcy miesięcznie.

159
00:08:44,833 --> 00:08:46,708
Do tego jesteś nikim,

160
00:08:46,790 --> 00:08:50,290
masz tylko osobowość i marzenia.

161
00:08:50,375 --> 00:08:52,083
Claire pewnie tego nie zna.

162
00:08:52,165 --> 00:08:54,165
Nie daj się zwieść akcentowi.

163
00:08:54,250 --> 00:08:57,208
Słyszałam, że pochodzi z Minnetonki.

164
00:08:57,290 --> 00:08:58,250
Słucham?

165
00:08:58,333 --> 00:09:00,833
Masakra, co?

166
00:09:01,541 --> 00:09:05,833
Jeśli najwięksi artyści nie żyją,
a ich prace są w muzeach,

167
00:09:05,916 --> 00:09:07,375
kim jestem ja?

168
00:09:08,416 --> 00:09:09,708
Duchem?

169
00:09:09,791 --> 00:09:10,625
Amy!

170
00:09:11,375 --> 00:09:14,541
Amarillo to farba akrylowa.

171
00:09:14,625 --> 00:09:17,166
Tu jest napisane,
że to farba olejna na drewnie.

172
00:09:17,250 --> 00:09:18,250
Na pewno?

173
00:09:18,333 --> 00:09:21,166
To Carmen Herrera, wiem, o czym mówię.

174
00:09:23,000 --> 00:09:26,291
Muszę tam iść. Claire powinna wiedzieć.

175
00:09:26,375 --> 00:09:28,875
Chyba po prostu chcesz iść tam,

176
00:09:28,958 --> 00:09:31,791
gdzie zdecydowanie nie wolno ci iść.

177
00:09:32,833 --> 00:09:34,083
Zrobię to.

178
00:09:34,165 --> 00:09:35,790
- Nie powinnaś.
- Pójdę tam.

179
00:09:35,875 --> 00:09:37,875
- To zły pomysł.
- Idę.

180
00:09:37,958 --> 00:09:39,915
- Nie, proszę!
- Patrz.

181
00:09:40,000 --> 00:09:42,415
Jeśli zginiesz, nie zapomnimy cię!

182
00:09:46,290 --> 00:09:47,125
CENA WYWOŁAWCZA
1 000 000 DOLARÓW

183
00:09:47,208 --> 00:09:52,333
Paul Nash, panie i panowie,
mamy 2 400 000 dolarów.

184
00:09:52,415 --> 00:09:56,750
2 400 000, 2 500 000, 2 600 000.

185
00:09:56,833 --> 00:09:59,915
Pani oferuje 2 700 000.

186
00:10:00,000 --> 00:10:01,708
Kto da więcej?

187
00:10:01,791 --> 00:10:03,083
Co ty wyprawiasz?

188
00:10:03,166 --> 00:10:05,000
Muszę pogadać z Claire. Mamy błąd.

189
00:10:05,083 --> 00:10:07,500
Oszalałaś?
Jeśli natychmiast nie wyjdziesz,

190
00:10:07,583 --> 00:10:10,166
zabierze cię stąd pogotowie.

191
00:10:11,041 --> 00:10:12,750
Co ta walnięta brudaska tu robi?

192
00:10:12,833 --> 00:10:14,375
- Jezu!
- Nie pomogę ci.

193
00:10:14,458 --> 00:10:17,625
- W katalogu jest błąd.
- Niemożliwe. Gdzie?

194
00:10:17,708 --> 00:10:19,416
Za późno. Chcę pogadać z Claire.

195
00:10:19,500 --> 00:10:22,625
Nie ma mowy. Za kogo ty się uważasz?

196
00:10:22,708 --> 00:10:25,791
- Co tu się odpierdala?
- W katalogu jest błąd.

197
00:10:25,875 --> 00:10:28,708
Pozycja numer 17. To akryl na drewnie.

198
00:10:30,916 --> 00:10:33,415
- Jeśli się mylisz, masz przerąbane.
- Nie.

199
00:10:33,500 --> 00:10:35,540
Odejdź po cichu. I zakryj to.

200
00:10:35,625 --> 00:10:36,625
- Okej.
- Już!

201
00:10:36,708 --> 00:10:40,915
...Amarillo Dos z 1971 roku,
farba olejna na drewnie.

202
00:10:41,000 --> 00:10:42,875
Przepraszam, Reginaldzie.

203
00:10:45,833 --> 00:10:49,665
Drobna literówka. Akryl na drewnie.

204
00:10:49,750 --> 00:10:51,750
Rozpocznijmy licytację.

205
00:10:56,333 --> 00:10:59,415
...trudne. Mówię ci...

206
00:10:59,500 --> 00:11:00,583
Pańska kawa.

207
00:11:08,083 --> 00:11:09,250
Drobna literówka.

208
00:11:11,583 --> 00:11:12,875
Drobna literowka?

209
00:11:15,166 --> 00:11:16,916
Nie ma drobnych literówek.

210
00:11:18,166 --> 00:11:21,708
Są tylko zajebiście duże błędy.

211
00:11:24,083 --> 00:11:26,708
Zarzuciliście hurtowo LSD?

212
00:11:27,291 --> 00:11:30,375
Jak długo mamy te katalogi? Sześć dni.

213
00:11:30,458 --> 00:11:34,583
Reginald, najlepszy licytator
w Nowym Jorku, zaniemówił.

214
00:11:34,665 --> 00:11:37,000
- Tak mu wstyd.
- Przepraszam.

215
00:11:37,083 --> 00:11:41,540
Mogliście zrujnować jego reputację,
a także Erwins i moją.

216
00:11:44,165 --> 00:11:45,750
Kto jest za to odpowiedzialny?

217
00:11:47,083 --> 00:11:49,458
To nieuniknione. Kto to zrobił? Szybko.

218
00:11:55,458 --> 00:11:56,415
Ty.

219
00:11:58,165 --> 00:11:59,290
Cześć.

220
00:12:02,250 --> 00:12:03,291
Jak masz na imię?

221
00:12:09,333 --> 00:12:11,541
Bobby? Bronson?

222
00:12:12,333 --> 00:12:13,333
Blake.

223
00:12:13,916 --> 00:12:14,916
Blaire.

224
00:12:15,416 --> 00:12:17,416
Basil. Benedict.

225
00:12:17,500 --> 00:12:19,875
Billy. Tak. Billy.

226
00:12:19,958 --> 00:12:21,625
Idealnie,

227
00:12:21,708 --> 00:12:26,833
cóż za wyrafinowane imię.

228
00:12:27,416 --> 00:12:29,000
Powiedz, Billy,

229
00:12:29,083 --> 00:12:33,875
zdajesz sobie sprawę,
że ten obraz wyceniono na milion dolarów?

230
00:12:36,458 --> 00:12:40,208
Gdybyś chciał wydać
milion dolarów na obraz,

231
00:12:41,375 --> 00:12:44,083
a sprzedawca nie wiedziałby nawet,

232
00:12:44,165 --> 00:12:47,333
jakiej użyto farby, jakbyś się czuł?

233
00:12:48,708 --> 00:12:50,958
Stwierdziłbyś, że dom aukcyjny Erwins

234
00:12:51,040 --> 00:12:53,000
ni chuja nie wie, co robi.

235
00:12:54,958 --> 00:12:57,290
Billy, nadszedł dzień,

236
00:12:57,375 --> 00:13:02,583
by położyć się w grobie i zniknąć.

237
00:13:02,666 --> 00:13:07,791
Żaden dom aukcyjny
nie zatrudni cię po tym,

238
00:13:07,875 --> 00:13:11,375
jak powysyłam im e-maile,
więc pora na emeryturę.

239
00:13:11,458 --> 00:13:12,500
Hura!

240
00:13:12,583 --> 00:13:13,916
Dajcie mu szampana.

241
00:13:14,500 --> 00:13:15,833
Miłej emerytury.

242
00:13:16,833 --> 00:13:17,833
Pij.

243
00:13:19,541 --> 00:13:20,375
Dobrze.

244
00:13:22,500 --> 00:13:23,416
Koniec.

245
00:13:24,333 --> 00:13:27,000
Idź sobie. Już.

246
00:13:31,541 --> 00:13:33,665
Ana Santos.

247
00:13:34,750 --> 00:13:35,833
Ana.

248
00:13:35,915 --> 00:13:40,583
Dziękuję, że zrobiłaś absolutne minimum,
jakiego od was wymagamy,

249
00:13:40,665 --> 00:13:42,915
czyli więcej niż większość z was.

250
00:13:44,125 --> 00:13:45,250
Brawo!

251
00:13:45,333 --> 00:13:49,125
Brawo, brawo!

252
00:13:49,208 --> 00:13:51,500
Za absolutne minimum!

253
00:13:52,958 --> 00:13:54,290
Pij, Ana!

254
00:14:01,000 --> 00:14:01,833
Ana.

255
00:14:03,125 --> 00:14:04,291
Co się stało?

256
00:14:05,041 --> 00:14:08,291
Zaimponowałam Claire.

257
00:14:09,041 --> 00:14:10,250
I co z tego?

258
00:14:10,333 --> 00:14:13,666
Zamiast czeku dostałam gratulacje.

259
00:14:14,375 --> 00:14:16,083
Nie opłacę tym czynszu.

260
00:14:16,166 --> 00:14:19,208
Nie. Potrzebujesz pieniędzy.

261
00:14:22,458 --> 00:14:23,541
Amy, jeśli...

262
00:14:24,541 --> 00:14:28,541
Jeśli ten staż nic mi nie da, to koniec.

263
00:14:29,583 --> 00:14:31,708
Wrócę do Tampy,

264
00:14:31,791 --> 00:14:34,625
malować obrazy jachtów dla staruszków.

265
00:14:37,250 --> 00:14:39,250
Mogę przenocować u ciebie?

266
00:14:40,000 --> 00:14:41,583
Mam dziś towarzystwo.

267
00:14:54,083 --> 00:14:56,915
- Cholera! Znowu?
- Ronnie. Cicho.

268
00:14:57,000 --> 00:14:59,415
- Czemu mnie uciszasz?
- Bo się wydzierasz!

269
00:14:59,500 --> 00:15:01,708
Wiesz, że moja rwa kulszowa się odezwała.

270
00:15:04,875 --> 00:15:06,083
Żartujesz?

271
00:15:08,500 --> 00:15:09,625
Nie zniosę tego.

272
00:15:13,416 --> 00:15:14,708
Nie mogę spać.

273
00:15:14,791 --> 00:15:17,375
Musiała wleźć tu z hukiem.

274
00:15:23,250 --> 00:15:25,208
- Cholera!
- Przepraszam!

275
00:15:25,875 --> 00:15:29,958
Co za pajac dzwoni o siódmej rano?

276
00:15:30,916 --> 00:15:32,165
Halo, kto mówi?

277
00:15:32,915 --> 00:15:33,750
Halo?

278
00:15:34,708 --> 00:15:37,375
Rozłączyłaś się? Jesteś tam?

279
00:15:37,458 --> 00:15:40,875
Przepraszam. Kto mówi?

280
00:15:40,958 --> 00:15:42,040
Claire.

281
00:15:42,125 --> 00:15:43,415
Słucham?

282
00:15:43,500 --> 00:15:44,790
Twoja szefowa.

283
00:15:47,125 --> 00:15:51,040
- Tak, wiem.
- No ja myślę.

284
00:15:51,125 --> 00:15:53,165
To dlatego mam zaparcia.

285
00:15:53,250 --> 00:15:55,000
- Jesteś zajęta?
- Bo nie mogę spać.

286
00:15:55,083 --> 00:15:58,250
Nie. Przepraszam, co jest?

287
00:15:58,333 --> 00:16:01,041
- „Co jest”?
- Przepraszam. W czym mogę pomóc?

288
00:16:01,125 --> 00:16:03,416
Muszę nagle być w filii w Londynie.

289
00:16:03,500 --> 00:16:06,791
Będę potrzebować trzeciej asystentki.

290
00:16:06,875 --> 00:16:08,833
Mam lecieć do Londynu?

291
00:16:10,000 --> 00:16:11,541
Masz ważny paszport?

292
00:16:13,166 --> 00:16:16,791
Tak.

293
00:16:16,875 --> 00:16:18,541
Dobrze! Więc możesz lecieć.

294
00:16:19,541 --> 00:16:23,083
Oczywiście. Kiedy?

295
00:16:23,166 --> 00:16:24,000
Teraz.

296
00:16:25,208 --> 00:16:26,041
Teraz?

297
00:16:26,125 --> 00:16:28,041
Natychmiast jedź na lotnisko.

298
00:16:28,125 --> 00:16:30,958
Nie spóźnij się.
Suzette wyśle ci szczegóły. Pa.

299
00:16:31,791 --> 00:16:32,790
Pa.

300
00:16:37,333 --> 00:16:40,250
Lecę do Londynu z Claire Dupont.

301
00:16:40,750 --> 00:16:42,458
Tego chciałaś, prawda?

302
00:16:42,540 --> 00:16:43,875
Tak!

303
00:16:46,333 --> 00:16:48,208
Lecę do Londynu z Claire Dupont!

304
00:16:48,290 --> 00:16:51,790
- Pomogę ci się spakować.
- Lecę do Londynu z Claire Dupont!

305
00:16:51,875 --> 00:16:56,208
Spakujmy wszystko,
nie wiesz, jak długo tam będziesz.

306
00:16:56,290 --> 00:16:59,708
Wiedziałem, że osiągniesz sukces.
Dlatego pozwoliłem ci tu spać.

307
00:16:59,790 --> 00:17:01,708
- Pomogę ci.
- Dzięki.

308
00:17:01,791 --> 00:17:04,540
- Lecę tylko na kilka dni.
- Tak, nie zapeszaj.

309
00:17:05,833 --> 00:17:07,333
Pamiętaj o jednym.

310
00:17:07,415 --> 00:17:11,000
- Londyn to nie Nowy Jork.
- Tak.

311
00:17:11,083 --> 00:17:14,833
Nie daj się zwieść
wielkim zegarom i pirackim akcentom.

312
00:17:14,915 --> 00:17:17,958
Teraz jesteś nowojorką.

313
00:17:18,040 --> 00:17:21,000
Na wskroś.
Nawet jeśli nie masz gdzie spać.

314
00:17:22,040 --> 00:17:25,250
A to znaczy, że musisz walczyć.

315
00:17:25,915 --> 00:17:28,875
Każdego dnia.

316
00:17:28,958 --> 00:17:31,291
Bez względu na to, co cię spotka.

317
00:17:32,125 --> 00:17:37,458
Pamiętaj, nic nie jest prawdziwe,
jeśli nie wierzysz w to, kim jesteś.

318
00:17:38,750 --> 00:17:40,583
To naprawdę urocze, Ronnie.

319
00:17:40,666 --> 00:17:42,041
Tak mówił Rocky Balboa.

320
00:17:42,708 --> 00:17:43,791
On był z Filadelfii.

321
00:17:43,875 --> 00:17:46,125
Przeprowadził się tam z Brooklynu.

322
00:17:47,458 --> 00:17:48,916
- Kocham cię.
- Kocham cię.

323
00:17:49,000 --> 00:17:49,916
Kocham cię!

324
00:17:50,000 --> 00:17:51,750
- Kocham cię, Viv!
- Dasz radę.

325
00:17:51,833 --> 00:17:52,916
- Tak.
- Dasz radę.

326
00:17:53,000 --> 00:17:54,458
- Ronnie.
- Chwila.

327
00:17:54,541 --> 00:17:57,708
- Proszę.
- Dzięki.

328
00:17:57,791 --> 00:17:59,125
- Okej!
- Jesteś gotowa.

329
00:17:59,208 --> 00:18:00,250
- Okej!
- Pa!

330
00:18:00,333 --> 00:18:02,333
- Zadzwoń po kontroli.
- Dobrze.

331
00:18:02,416 --> 00:18:03,333
Kocham cię!

332
00:18:03,416 --> 00:18:04,791
- Ja was też! Dzięki!
- Pa!

333
00:18:04,875 --> 00:18:06,750
- Żegnam. Dzięki.
- Pa.

334
00:18:14,666 --> 00:18:15,750
Cześć.

335
00:18:15,833 --> 00:18:17,041
Gdzie twój wózek?

336
00:18:17,125 --> 00:18:19,583
Wózek? Ach, wózek!

337
00:18:21,208 --> 00:18:22,333
Przepraszam!

338
00:18:31,041 --> 00:18:32,500
Spotkamy się w środku!

339
00:18:44,291 --> 00:18:45,208
Halo?

340
00:18:45,291 --> 00:18:47,708
- Potrzebny mi twój paszport.
- Jasne.

341
00:18:48,375 --> 00:18:50,875
- Boże.
- Pospiesz się. Marnujesz mój czas.

342
00:18:50,958 --> 00:18:53,666
Proszę.

343
00:18:55,166 --> 00:18:56,875
Boże, co za okropne zdjęcie.

344
00:18:57,541 --> 00:18:58,958
Urocze.

345
00:18:59,916 --> 00:19:01,666
Mało podróżujesz.

346
00:19:01,750 --> 00:19:04,375
Raz byłam na studiach za granicą.

347
00:19:05,458 --> 00:19:07,125
Więc będziesz zadowolona.

348
00:19:08,041 --> 00:19:09,916
- Poproszę bagaże.
- Jasne.

349
00:19:11,125 --> 00:19:12,500
Postaw je tutaj.

350
00:19:12,583 --> 00:19:15,875
Muszą się upewnić, że nie są za ciężkie.

351
00:19:15,958 --> 00:19:18,958
- Dzięki, Renee.
- Boże!

352
00:19:19,041 --> 00:19:20,625
Co tak długo?

353
00:19:20,708 --> 00:19:23,041
Nie po to mamy złoty status.

354
00:19:26,583 --> 00:19:29,291
Nie. Ty nie lecisz tym lotem.

355
00:19:30,208 --> 00:19:31,625
Nie lecę z wami?

356
00:19:31,708 --> 00:19:35,041
Nie było już miejsc,
masz lot za cztery godziny.

357
00:19:35,125 --> 00:19:37,833
- Klasą ekonomiczną.
- Lepiej się prześpij.

358
00:19:37,916 --> 00:19:41,416
- Tam od razu zaczniesz pracę.
- Claire nie wierzy w jetlag.

359
00:19:43,291 --> 00:19:45,208
Więc po co przyjechałam tu teraz?

360
00:19:45,291 --> 00:19:46,791
Żeby nosić walizki!

361
00:19:47,750 --> 00:19:49,166
Miłego lotu.

362
00:19:49,833 --> 00:19:51,041
Dzięki.

363
00:19:51,125 --> 00:19:53,583
Przez was nie mam jeszcze w ręku martini.

364
00:19:53,666 --> 00:19:54,791
Niemądrze.

365
00:19:56,916 --> 00:19:58,750
Trzeba cię jakoś włączyć?

366
00:19:58,833 --> 00:20:01,541
Lecę dopiero za kilka godzin.

367
00:20:01,625 --> 00:20:03,041
- Nie było miejsc.
- Tak.

368
00:20:03,125 --> 00:20:04,666
To po co już przyjechałaś?

369
00:20:06,875 --> 00:20:10,500
Żeby pomóc z bagażami lub... czymkolwiek.

370
00:20:11,166 --> 00:20:14,291
Odważnie. Lizusostwo pierwsza klasa.
La Forza.

371
00:20:14,375 --> 00:20:17,000
Od samego rana masz być dostępna.

372
00:20:17,083 --> 00:20:18,375
Żadnego jetlagu.

373
00:20:18,458 --> 00:20:21,291
Przekieruję pocztę
i połączenia na jej telefon.

374
00:20:21,375 --> 00:20:25,541
Oszczędź mi szczegółów. Idziemy.

375
00:20:25,625 --> 00:20:28,250
Witaj w świecie
niekończących się telefonów.

376
00:20:28,333 --> 00:20:31,250
Londyn. Niesamowite. Do zobaczenia.

377
00:20:32,625 --> 00:20:34,541
Zapraszamy wszystkich na...

378
00:20:34,625 --> 00:20:37,416
Jak pani z nimi wytrzymuje?

379
00:20:37,500 --> 00:20:40,041
Pierwszy raz w życiu lecę do Anglii.

380
00:20:40,125 --> 00:20:42,416
Mogę zaczekać.

381
00:20:42,500 --> 00:20:44,541
- Mogę zobaczyć twój paszport?
- Tak.

382
00:20:47,166 --> 00:20:50,041
Siedzenie przy toalecie
bez miejsca na nogi?

383
00:20:51,291 --> 00:20:53,708
Ktoś wie, jak zepsuć podróż.

384
00:20:53,791 --> 00:20:55,000
Musi pani odpocząć.

385
00:20:55,083 --> 00:20:57,625
Polecam poczekalnię dla pierwszej klasy.

386
00:20:58,500 --> 00:21:02,250
Jeśli ten komputer
spłaci za mnie kredyt studencki...

387
00:21:02,333 --> 00:21:03,833
Leci pani pierwszą klasą.

388
00:21:03,916 --> 00:21:05,083
Pierwszą?

389
00:21:05,958 --> 00:21:07,041
Co? Jak to?

390
00:21:07,125 --> 00:21:09,375
Rzadko mam do czynienia z takimi zołzami.

391
00:21:09,458 --> 00:21:11,583
Pani chyba bez przerwy.

392
00:21:11,666 --> 00:21:13,125
Pierwsza klasa?

393
00:21:13,208 --> 00:21:16,375
Nigdy nie leciałam pierwszą. Dziękuję.

394
00:21:16,458 --> 00:21:19,833
Nie wiem, co powiedzieć.
Przenieśli mnie do pierwszej!

395
00:21:21,041 --> 00:21:22,583
Mówiłam, że tak się da.

396
00:21:25,833 --> 00:21:28,583
- Witamy w saloniku.
- Dzień dobry. Dzięki.

397
00:21:29,166 --> 00:21:32,875
W spa czeka panią miły, długi masaż.

398
00:21:32,958 --> 00:21:35,583
Potem kilka zabiegów.

399
00:21:35,666 --> 00:21:39,333
A na koniec chętnie
poczęstujemy panią Krwawą Mary.

400
00:21:40,833 --> 00:21:43,083
Biorę wszystko!

401
00:21:50,125 --> 00:21:51,416
- Cześć.
- Jak się masz?

402
00:21:52,291 --> 00:21:55,041
Spa jest cudowne. Polecam skorzystać.

403
00:22:02,708 --> 00:22:04,625
- Halo?
- Szukam Claire Dupont.

404
00:22:04,708 --> 00:22:08,291
- Suzette?
- Nie, tu Ana, trzecia asystentka.

405
00:22:08,375 --> 00:22:12,041
Claire jest w samolocie.
W czym mogę pomóc?

406
00:22:12,125 --> 00:22:14,375
Kurier potrzebuje jej londyńskiego adresu.

407
00:22:14,458 --> 00:22:17,833
Adres? Oczywiście, już...

408
00:22:21,333 --> 00:22:22,250
O mój Boże.

409
00:22:23,708 --> 00:22:26,625
O... mój Boże.

410
00:22:26,708 --> 00:22:27,833
Tak.

411
00:22:27,916 --> 00:22:30,083
- To zamsz.
- Tak.

412
00:22:30,166 --> 00:22:32,666
- Nie przejmuj się.
- Proszę za mną.

413
00:22:32,750 --> 00:22:34,583
- Zapłacę za pralnię.
- Nie trzeba.

414
00:22:34,666 --> 00:22:35,708
- Na pewno?
- Tak.

415
00:22:36,750 --> 00:22:37,791
Przepraszam.

416
00:22:39,166 --> 00:22:42,416
Jesteś tam? Halo?

417
00:22:42,500 --> 00:22:44,916
Pani Santos, miło mieć panią na pokładzie.

418
00:22:45,000 --> 00:22:46,583
Szampan na początek?

419
00:22:46,666 --> 00:22:48,500
Poproszę. Dziękuję.

420
00:22:50,458 --> 00:22:51,458
Oczywiście.

421
00:22:59,125 --> 00:23:01,583
Miała na sobie darmowy szlafrok

422
00:23:01,666 --> 00:23:06,500
i Bóg jeden wie ile kremów...

423
00:23:06,583 --> 00:23:07,875
Chwileczkę.

424
00:23:12,750 --> 00:23:16,666
Snuła się po poczekalni,
nie patrząc, dokąd idzie.

425
00:23:16,750 --> 00:23:19,458
Wylała na mnie drinka.
Była przyklejona do telefonu.

426
00:23:19,541 --> 00:23:22,458
Nic jej nie obchodziło.
Pewnie alkoholiczka.

427
00:23:26,333 --> 00:23:27,208
Dobry pomysł.

428
00:23:29,833 --> 00:23:31,291
Pa. Przepraszam.

429
00:23:31,375 --> 00:23:34,166
Co dla pana, wino, piwo, Krwawa Mary?

430
00:23:35,000 --> 00:23:37,916
Krwawą Mary można wycisnąć
z mojej marynarki.

431
00:23:38,000 --> 00:23:39,958
Wyjdzie z tego parę kieliszków.

432
00:23:41,000 --> 00:23:43,750
Nie. Dwa kieliszki szampana.

433
00:23:43,833 --> 00:23:46,833
- Oczywiście.
- Dziękuję.

434
00:23:46,916 --> 00:23:48,583
Nic nie chciałaś, prawda?

435
00:23:48,666 --> 00:23:50,166
Nie. Dziękuję.

436
00:23:50,250 --> 00:23:51,125
Na pewno?

437
00:23:51,208 --> 00:23:52,208
Może Krwawą Mary?

438
00:23:52,291 --> 00:23:54,291
Nie przepadam.

439
00:23:54,375 --> 00:23:55,291
W porządku.

440
00:23:55,375 --> 00:23:58,958
Przepraszam, śmierdzę skisłym pomidorem.

441
00:23:59,041 --> 00:24:00,708
Myślałam, że to celowo.

442
00:24:03,416 --> 00:24:04,875
William.

443
00:24:04,958 --> 00:24:06,000
Ana.

444
00:24:06,083 --> 00:24:07,041
Ana.

445
00:24:07,125 --> 00:24:09,791
Miło mi. Co sprowadza cię do Londynu?

446
00:24:09,875 --> 00:24:12,541
Praca. Ty wracasz do domu?

447
00:24:12,625 --> 00:24:15,416
Skąd wiesz?
To ten mój brytyjski wdzięk?

448
00:24:16,583 --> 00:24:17,833
Na pewno.

449
00:24:18,500 --> 00:24:20,458
Nie, właściwie...

450
00:24:20,541 --> 00:24:22,541
Miałem rozmowę o pracę w Nowym Jorku.

451
00:24:22,625 --> 00:24:25,458
Teraz wracam do mamy na jej urodziny.

452
00:24:25,541 --> 00:24:28,291
Odrobiłeś stracone punkty.

453
00:24:28,375 --> 00:24:30,333
Nie wiedziałem, że w coś gramy.

454
00:24:30,416 --> 00:24:32,875
- Co mogę wygrać?
- Krwawą Mary.

455
00:24:32,958 --> 00:24:35,458
To ja odpadam.

456
00:24:47,250 --> 00:24:50,083
Co za praca sprowadza cię do Anglii?

457
00:24:50,750 --> 00:24:53,541
Pracuję w nowojorskim domu aukcyjnym.

458
00:24:54,333 --> 00:24:55,708
Nasz oddział w Londynie

459
00:24:55,791 --> 00:24:59,791
wezwał nowojorską dyrektorkę na ratunek.

460
00:24:59,875 --> 00:25:00,750
Dyrektorka?

461
00:25:02,083 --> 00:25:03,875
Imponujące.

462
00:25:03,958 --> 00:25:05,125
W sumie...

463
00:25:05,208 --> 00:25:06,708
Wybacz.

464
00:25:06,791 --> 00:25:08,791
Wydajesz się za młoda na dyrektorkę.

465
00:25:10,875 --> 00:25:12,708
Często ci to mówią?

466
00:25:15,041 --> 00:25:17,791
Tak. Właściwie to tak.

467
00:25:18,666 --> 00:25:20,958
Prawdopodobnie dlatego,

468
00:25:21,958 --> 00:25:24,916
że jestem najmłodszą dyrektorką
w historii firmy.

469
00:25:25,000 --> 00:25:26,208
Rety.

470
00:25:26,291 --> 00:25:27,291
Tak.

471
00:25:27,375 --> 00:25:28,666
Jezu. To...

472
00:25:29,791 --> 00:25:31,583
Masz szczęście. Cenny kontakt!

473
00:25:31,666 --> 00:25:35,958
Ciężko na to pracowałam, Will.
Mogę ci mówić Will?

474
00:25:38,166 --> 00:25:39,333
Mylę się?

475
00:25:39,416 --> 00:25:41,208
Nie wierzę, że to powiedziałaś.

476
00:25:41,291 --> 00:25:42,125
Jesteś potworem.

477
00:25:42,208 --> 00:25:43,875
Dobrze się państwo bawią.

478
00:25:43,958 --> 00:25:45,416
Pozory mylą.

479
00:25:45,500 --> 00:25:48,500
Od pół godziny tylko mnie dręczy.

480
00:25:48,583 --> 00:25:49,833
Jeszcze po kieliszku?

481
00:25:49,916 --> 00:25:51,333
Poproszę.

482
00:25:51,416 --> 00:25:53,166
- Dziękuję.
- Oczywiście.

483
00:25:55,500 --> 00:25:57,083
Urocze.

484
00:25:59,416 --> 00:26:00,291
W porządku.

485
00:26:00,375 --> 00:26:02,958
Chodzi mi o to,

486
00:26:03,041 --> 00:26:06,208
że w swojej pracy
codziennie stykam się ze sztuką.

487
00:26:06,291 --> 00:26:10,541
Wybacz. W agencji reklamowej?

488
00:26:10,625 --> 00:26:11,791
Nie mów tak.

489
00:26:11,875 --> 00:26:13,500
Może i jesteś dyrektorką,

490
00:26:13,583 --> 00:26:15,541
ale nie decydujesz, co jest sztuką.

491
00:26:15,625 --> 00:26:18,125
- To tak nie działa.
- To właśnie tak działa.

492
00:26:18,208 --> 00:26:20,666
Co możemy wynieść z reklamy?

493
00:26:20,750 --> 00:26:23,000
Nie istniałbym, gdyby nie reklamy.

494
00:26:23,666 --> 00:26:24,500
Daj spokój.

495
00:26:24,583 --> 00:26:26,500
Udowodnię ci.

496
00:26:27,500 --> 00:26:31,000
Moja mama wystąpiła
w reklamie jogurtu w latach 90.

497
00:26:31,083 --> 00:26:32,125
Tata ją zobaczył

498
00:26:32,208 --> 00:26:37,041
i zaczął ją nagabywać,
aż ją poślubił i mieli mnie.

499
00:26:39,125 --> 00:26:39,958
To twoja mama?

500
00:26:40,041 --> 00:26:40,875
JOGURT GRECKI
NIC WIĘCEJ MI NIE POTRZEBA

501
00:26:41,666 --> 00:26:42,625
Jest piękna.

502
00:26:42,708 --> 00:26:45,583
Koledzy w szkole inaczej to ujmowali.

503
00:26:46,416 --> 00:26:49,000
Więc do tego sprowadza się
całe twoje istnienie?

504
00:26:49,083 --> 00:26:51,250
Tata napalił się na grecki jogurt?

505
00:26:51,333 --> 00:26:53,291
Jeśli chcesz mnie dobić,

506
00:26:53,375 --> 00:26:56,125
to tak, właśnie do tego.

507
00:26:58,416 --> 00:27:02,416
Przypadek potrafi
zmienić całe twoje życie.

508
00:27:42,916 --> 00:27:46,375
Panie i panowie,
za chwilę lądujemy w Londynie.

509
00:27:47,125 --> 00:27:48,458
Dzień dobry.

510
00:27:48,541 --> 00:27:50,333
Proszę wyprostować fotel.

511
00:27:50,958 --> 00:27:52,166
Jasne.

512
00:27:53,250 --> 00:27:56,583
Proszę też oddać solniczkę i pieprzniczkę.

513
00:27:57,583 --> 00:27:58,625
Co?

514
00:27:58,708 --> 00:28:01,291
Solniczkę i pieprzniczkę.

515
00:28:11,083 --> 00:28:12,125
Przepraszam.

516
00:28:13,125 --> 00:28:14,125
Dziękuję.

517
00:28:21,333 --> 00:28:22,291
Nie do wiary.

518
00:28:23,541 --> 00:28:27,041
Muszę powiadomić służbę graniczną.

519
00:28:36,333 --> 00:28:39,125
PRZYLOTY

520
00:28:41,541 --> 00:28:42,666
Szlag.

521
00:28:42,750 --> 00:28:44,125
Wiesz, dokąd jedziesz?

522
00:28:45,333 --> 00:28:46,875
Tak, do Carlsona.

523
00:28:46,958 --> 00:28:48,875
- Prestiżowo.
- Nie inaczej.

524
00:28:48,958 --> 00:28:50,708
- Jeśli chcesz...
- Will.

525
00:28:52,458 --> 00:28:54,791
Willy!

526
00:28:54,875 --> 00:28:55,750
Chwileczkę.

527
00:28:57,208 --> 00:28:59,791
- Cześć, kochanie.
- Hej, mamo.

528
00:28:59,875 --> 00:29:01,500
Czemu tak cuchniesz?

529
00:29:01,583 --> 00:29:03,500
Boże. Coś ty narobił?

530
00:29:03,583 --> 00:29:05,208
Jesteś zmęczony?

531
00:29:05,291 --> 00:29:07,125
- Jak lot?
- Wiesz...

532
00:29:07,208 --> 00:29:10,541
Przywiozłeś piękną kobietę,
by poznała twoją starą matkę?

533
00:29:10,625 --> 00:29:12,375
Czyli jest nadzieja na wnuki.

534
00:29:12,458 --> 00:29:15,791
To Ana. Amerykanka.
Pierwszy raz jest w Londynie.

535
00:29:15,875 --> 00:29:19,458
To ona wylała Krwawą Mary
na moje buty, spodnie i marynarkę.

536
00:29:19,541 --> 00:29:21,166
Willy, nie bądź niegrzeczny.

537
00:29:21,250 --> 00:29:24,041
Ana, to moja mama, Catherine.

538
00:29:24,125 --> 00:29:26,375
- Miło mi.
- Mnie również.

539
00:29:26,458 --> 00:29:27,583
Jest pani przepiękna!

540
00:29:27,666 --> 00:29:30,375
Jak wyjęta z obrazu Jeana Bérauda.

541
00:29:31,125 --> 00:29:32,958
Jak miło.

542
00:29:33,041 --> 00:29:34,916
To jeden z moich ulubieńców.

543
00:29:35,000 --> 00:29:35,916
Moich też.

544
00:29:36,000 --> 00:29:38,375
Dokąd jedziesz? Czekasz na kogoś?

545
00:29:38,916 --> 00:29:42,375
Nie, jestem sama. Jadę do Carlsona.

546
00:29:42,458 --> 00:29:43,750
Nie, nie.

547
00:29:43,833 --> 00:29:46,416
To cztery ulice ode mnie.

548
00:29:46,500 --> 00:29:47,583
Podwieźć cię?

549
00:29:47,666 --> 00:29:49,958
Nie trzeba.

550
00:29:50,041 --> 00:29:52,083
Jedź z nami. Proszę.

551
00:29:52,166 --> 00:29:53,583
Bardzo mi pomożecie.

552
00:29:54,250 --> 00:29:55,125
Weź jej bagaże.

553
00:29:55,208 --> 00:29:56,416
Miałem zamiar.

554
00:29:56,500 --> 00:29:57,416
Dzień dobry.

555
00:29:57,500 --> 00:29:59,958
- Joe, co u ciebie?
- Dobrze. Miło pana widzieć.

556
00:30:00,041 --> 00:30:01,333
Nasza nowa znajoma, Ana.

557
00:30:01,416 --> 00:30:04,333
- Wezmę to.
- Nie, ja...

558
00:30:04,416 --> 00:30:06,541
- Wezmę.
- No dobrze.

559
00:30:07,166 --> 00:30:10,458
Zatrzymamy się na chwilę przy Carlsonie.

560
00:30:10,541 --> 00:30:12,791
To wyśmienity hotel.

561
00:30:12,875 --> 00:30:15,791
Czym się zajmujesz, kochana?

562
00:30:15,875 --> 00:30:17,416
Boże. Znowu to samo.

563
00:30:18,291 --> 00:30:20,250
Pracuję w branży artystycznej.

564
00:30:21,333 --> 00:30:24,416
Cudownie. Od razu cię polubiłam.

565
00:30:25,458 --> 00:30:27,458
Biznes artystyczny, cóż za paradoks,

566
00:30:27,541 --> 00:30:32,125
to jak powiedzieć,
że pracujesz przy czekoladzie czy seksie.

567
00:30:32,208 --> 00:30:33,833
Kawałek nieba.

568
00:30:34,458 --> 00:30:36,250
Ale co konkretnie robisz?

569
00:30:37,125 --> 00:30:38,291
- Konkretnie?
- Tak.

570
00:30:38,375 --> 00:30:41,541
- Co konkretnie robię w pracy?
- Tak.

571
00:30:41,625 --> 00:30:42,625
To takie nudne.

572
00:30:43,416 --> 00:30:46,291
Pozyskuję i sprzedaję

573
00:30:46,375 --> 00:30:51,166
wyjątkowe kolekcje
największych dzieł sztuki na świecie

574
00:30:51,250 --> 00:30:52,583
wszelkiego rodzaju...

575
00:30:52,666 --> 00:30:55,333
Oligarchom, watażkom, miliarderom.

576
00:30:55,416 --> 00:30:58,583
Klientom, którzy myślą,
że znają się lepiej ode mnie,

577
00:30:58,666 --> 00:31:00,791
jak pani uroczy spec od reklamy.

578
00:31:01,458 --> 00:31:03,833
- A pani czym się zajmuje?
- Nie zgadniesz.

579
00:31:03,916 --> 00:31:07,000
Też jestem swego rodzaju artystką.

580
00:31:07,083 --> 00:31:08,875
Ekscentryczką, jak ty.

581
00:31:08,958 --> 00:31:10,666
Choć muzy postanowiły,

582
00:31:10,750 --> 00:31:14,625
że zostałam gwiazdą estrady i ekranu.

583
00:31:14,708 --> 00:31:16,541
- I reklam jogurtu.
- Boże.

584
00:31:16,625 --> 00:31:18,291
Dotarły do Stanów?

585
00:31:18,375 --> 00:31:19,875
Uwielbiałem te reklamy.

586
00:31:19,958 --> 00:31:20,833
Pokazałem jej.

587
00:31:20,916 --> 00:31:22,875
Chwalipięta.

588
00:31:22,958 --> 00:31:25,375
Czy jest pani sławna?

589
00:31:25,458 --> 00:31:27,625
Od Dover po Hebrydy.

590
00:31:28,291 --> 00:31:30,708
Obawiam się,
że nie trafiłam nigdy do Stanów.

591
00:31:30,791 --> 00:31:33,208
Jestem zbyt wyrafinowana na wasz gust.

592
00:31:33,291 --> 00:31:34,625
Jest znana tutaj.

593
00:31:35,291 --> 00:31:36,708
Całe szczęście.

594
00:31:36,791 --> 00:31:40,416
Nie chciałabym
dzielić kontynentu z Florydą.

595
00:31:41,666 --> 00:31:43,500
Ja jestem z Florydy.

596
00:31:46,458 --> 00:31:49,583
A wydajesz się taka normalna!

597
00:32:22,333 --> 00:32:23,458
Dziękuję.

598
00:32:24,958 --> 00:32:27,250
Jeśli nie będziesz zajęta

599
00:32:27,333 --> 00:32:30,500
pracą jako ważna pani dyrektor,
czy cokolwiek tam robisz,

600
00:32:30,583 --> 00:32:34,041
chętnie oprowadziłbym cię po mieście.

601
00:32:34,125 --> 00:32:37,041
Obawiam się, że mogę mieć za dużo pracy.

602
00:32:37,125 --> 00:32:38,125
Rozumiem.

603
00:32:38,208 --> 00:32:40,083
Ale chętnie dam ci swój numer.

604
00:32:40,166 --> 00:32:41,083
Ana.

605
00:32:42,125 --> 00:32:43,708
Musisz dać mi swój numer.

606
00:32:43,791 --> 00:32:45,500
Oczywiście.

607
00:32:46,625 --> 00:32:48,166
Chcę ją znowu zobaczyć.

608
00:32:48,250 --> 00:32:50,083
Subtelnie. Dzięki, mamo.

609
00:32:51,708 --> 00:32:52,625
Proszę.

610
00:32:52,708 --> 00:32:54,833
A teraz już wam nie przeszkadzam.

611
00:32:55,416 --> 00:32:56,583
- Dziękuję.
- Pa.

612
00:32:56,666 --> 00:32:58,791
- Dziękuję za podwózkę.
- Coś ty.

613
00:32:59,541 --> 00:33:01,041
W takim razie...

614
00:33:01,750 --> 00:33:04,500
- Twoja mama ma mój numer.
- Właśnie.

615
00:33:05,750 --> 00:33:07,708
Lepiej pojadę się przebrać.

616
00:33:07,791 --> 00:33:11,375
- Przepraszam za...
- To nic. Żartuję sobie.

617
00:33:11,458 --> 00:33:14,416
- No dobrze.
- To cześć.

618
00:33:14,500 --> 00:33:15,458
Cześć.

619
00:33:22,250 --> 00:33:24,458
Wyrażę się jasno.

620
00:33:25,291 --> 00:33:27,833
Czy kolekcja Brovila została sprawdzona?

621
00:33:27,916 --> 00:33:30,125
Chcę raport z postępów.

622
00:33:30,208 --> 00:33:31,416
W końcu.

623
00:33:31,500 --> 00:33:34,333
Czekanie czyni cię bezuytecznym.

624
00:33:34,416 --> 00:33:38,541
Jeśli mam zmienić swoje plany,
by naprawić twój błąd,

625
00:33:38,625 --> 00:33:39,875
możesz zrobić choć jedno,

626
00:33:39,958 --> 00:33:43,666
trzymaj tego obślizgłego płaza
z dala od mojego gabinetu.

627
00:33:52,875 --> 00:33:54,416
Nie daj się na to nabrać.

628
00:33:55,833 --> 00:33:57,625
Zwykle nie jest tak miło.

629
00:33:58,625 --> 00:34:02,458
Jako że to twój pierwszy raz w Londynie,
dam ci dobrą radę.

630
00:34:03,333 --> 00:34:05,125
Zawsze bądź gotowa na deszcz.

631
00:34:07,000 --> 00:34:09,750
Pamiętaj, że przyjechałaś do pracy.

632
00:34:09,833 --> 00:34:11,041
Nie na urlop.

633
00:34:12,166 --> 00:34:16,625
Więc nie próbuj przepić miejscowych.

634
00:34:17,416 --> 00:34:19,666
Nie sypiaj z nikim,
kto wygląda jak Jude Law.

635
00:34:22,083 --> 00:34:23,416
Na co patrzysz?

636
00:34:24,250 --> 00:34:25,708
Jest w pakiecie z pokojem.

637
00:34:26,666 --> 00:34:29,166
- To lokaj?
- To Percy.

638
00:34:29,250 --> 00:34:30,208
Słucham?

639
00:34:30,291 --> 00:34:31,500
Nie, nic, Percy.

640
00:34:31,583 --> 00:34:32,875
Dziękuję pani.

641
00:34:32,958 --> 00:34:35,625
Zmieniasz pokój?

642
00:34:35,708 --> 00:34:38,208
Nie. Lecę do Rzymu.

643
00:34:39,041 --> 00:34:41,666
W rzymskiej filii mają burdel.

644
00:34:41,750 --> 00:34:43,291
Lecimy do Rzymu?

645
00:34:43,375 --> 00:34:45,541
Nie. Ja lecę do Rzymu.

646
00:34:45,625 --> 00:34:47,250
Wy trzy zostaniecie tutaj.

647
00:34:47,333 --> 00:34:50,666
Zajmiecie się aukcją.
Ja wrócę jutro. Rób notatki.

648
00:34:50,750 --> 00:34:52,458
Oczywiście. Wezmę laptopa.

649
00:34:54,541 --> 00:34:58,958
O 13 odbędzie się spotkanie personelu.

650
00:34:59,041 --> 00:34:59,875
Szlag.

651
00:34:59,958 --> 00:35:04,833
Jedź prosto do biura.
Nie rozmawiaj z nikim poza Suzette.

652
00:35:04,916 --> 00:35:06,625
- Pokaże ci biurko.
- Suzette.

653
00:35:06,708 --> 00:35:07,750
Spójrz.

654
00:35:07,833 --> 00:35:08,750
W tym folderze

655
00:35:09,500 --> 00:35:15,291
mamy wszystkie dzieła sztuki,
które sprzedałam w Erwins.

656
00:35:15,375 --> 00:35:17,791
- Sporo tego.
- Jakiś problem?

657
00:35:17,875 --> 00:35:20,416
Nie, to niesamowite.

658
00:35:23,500 --> 00:35:28,583
Przejrzyj wszystko
i podaj mi aktualną wartość.

659
00:35:29,750 --> 00:35:32,666
Potrzebuję twardych liczb
jako karty przetargowej.

660
00:35:32,750 --> 00:35:34,208
Do czego?

661
00:35:34,291 --> 00:35:36,458
Tak między nami? Nie twoja sprawa.

662
00:35:37,125 --> 00:35:38,375
Oczywiście.

663
00:35:39,416 --> 00:35:41,166
Okej, idź. Koniec.

664
00:35:42,250 --> 00:35:43,916
Mam zameldować się tu, czy...

665
00:35:44,000 --> 00:35:45,833
Nie śpisz tu.

666
00:35:45,916 --> 00:35:48,333
Suzette znalazła ci coś tańszego.

667
00:35:48,416 --> 00:35:50,208
Przypomnij jej też o biletach.

668
00:35:50,291 --> 00:35:53,041
- Jakich biletach?
- Ona ci powie.

669
00:35:53,125 --> 00:35:57,000
Jeśli nie chcesz się spóźnić,
powinnaś była wyjść 15 minut temu.

670
00:35:57,083 --> 00:35:58,041
Jasne, idę już.

671
00:35:58,125 --> 00:35:59,833
Szlag, szlag.

672
00:36:10,625 --> 00:36:11,625
Szlag.

673
00:36:12,208 --> 00:36:15,625
Widział pan może moją torbę na laptopa?

674
00:36:16,500 --> 00:36:19,125
Popytam, ale to wszystko, co mamy.

675
00:36:19,916 --> 00:36:21,833
Szlag. Musiałam zostawić ją w aucie.

676
00:36:21,916 --> 00:36:23,041
Przykro mi.

677
00:36:23,125 --> 00:36:24,375
W porządku. Dziękuję.

678
00:36:34,333 --> 00:36:35,208
Szlag.

679
00:36:56,541 --> 00:36:58,375
DOM AUKCYJNY ERWINS

680
00:37:07,958 --> 00:37:09,166
- Claire Dupont?
- Wyżej.

681
00:37:11,958 --> 00:37:13,041
Szlag.

682
00:37:25,583 --> 00:37:28,416
Jestem. W końcu.

683
00:37:28,500 --> 00:37:31,333
Używałaś kompasu?

684
00:37:31,416 --> 00:37:33,416
Nie spóźniłam się, prawda?

685
00:37:35,083 --> 00:37:38,375
Claire nie powinna być
kojarzona z czymś takim.

686
00:37:39,041 --> 00:37:40,083
Co?

687
00:37:40,666 --> 00:37:43,125
Ogarnij się i schowaj walizkę pod biurko.

688
00:37:48,041 --> 00:37:49,041
Chodźmy.

689
00:37:51,833 --> 00:37:55,291
Tutaj tylko my
jesteśmy twoimi przyjaciółkami.

690
00:37:55,375 --> 00:37:57,500
A nawet cię nie lubimy.

691
00:37:58,458 --> 00:37:59,875
Super. Jak miło.

692
00:38:00,625 --> 00:38:01,791
Zastanawiacie się,

693
00:38:01,875 --> 00:38:04,250
czemu ściągnąłem was tu tak nagle.

694
00:38:04,916 --> 00:38:08,041
Jako jedyni mamy dostęp
do unikatowej kolekcji.

695
00:38:08,125 --> 00:38:11,625
Nieliczni mieli szansę ją zobaczyć...

696
00:38:11,708 --> 00:38:14,750
Arnold, do rzeczy.

697
00:38:16,083 --> 00:38:17,875
To kolekcja Brovila.

698
00:38:17,958 --> 00:38:19,166
Rety.

699
00:38:19,666 --> 00:38:23,375
Kolekcja Brovila była od lat pod kluczem.

700
00:38:24,041 --> 00:38:26,666
- Co to takiego?
- Tak. Do teraz.

701
00:38:26,750 --> 00:38:28,916
Musiałeś z nim porozmawiać.

702
00:38:29,000 --> 00:38:30,333
Nie, on nie żyje.

703
00:38:30,416 --> 00:38:33,666
Ale jego żona wydaje jego pieniądze

704
00:38:34,375 --> 00:38:36,666
w niesamowitym tempie.

705
00:38:37,708 --> 00:38:40,291
Potrzebuje pieniędzy tu i teraz.

706
00:38:40,958 --> 00:38:43,708
Ta kolekcja ściągnie
najlepszych klientów.

707
00:38:43,791 --> 00:38:46,833
Rozpuśćcie wici dyskretnie.
Chcę tylko grube ryby.

708
00:38:46,916 --> 00:38:48,750
- Robić notatki?
- Cicho.

709
00:38:48,833 --> 00:38:49,875
Kim jest właściciel?

710
00:38:49,958 --> 00:38:52,208
Nie udostępniamy tej informacji.

711
00:38:52,875 --> 00:38:57,375
Aby wszystko się udało,
sprowadziłem naszych najlepszych brokerów.

712
00:38:57,458 --> 00:39:00,666
- Gerarda, dyrektora oddziału w Paryżu...
- Cześć.

713
00:39:00,750 --> 00:39:02,208
...i Claire Dupont.

714
00:39:02,916 --> 00:39:06,666
Claire jest w drodze do Rzymu,
by zażegnać inny kryzys.

715
00:39:06,750 --> 00:39:11,916
Oby zdążyła wrócić
by świętować nasz sukces.

716
00:39:12,000 --> 00:39:15,416
Macie pracować jako zespół.

717
00:39:15,500 --> 00:39:17,583
Oczekuję wyników.

718
00:39:18,291 --> 00:39:19,791
Do dzieła.

719
00:39:20,458 --> 00:39:22,500
Cześć. Musisz być Ana.

720
00:39:23,291 --> 00:39:25,875
Tak. Wiesz, jak się nazywam?

721
00:39:25,958 --> 00:39:28,833
Muszę być na bieżąco.

722
00:39:28,916 --> 00:39:31,958
Ponoć w Nowym Jorku jesteś gwiazdą.

723
00:39:32,583 --> 00:39:34,416
Nie. Jestem tylko asystentką.

724
00:39:34,500 --> 00:39:36,333
Każdy od czegoś zaczynał.

725
00:39:36,416 --> 00:39:38,291
Na pewno sobie poradzisz.

726
00:39:38,375 --> 00:39:40,041
Dziękuję.

727
00:39:40,125 --> 00:39:44,750
Proszę, daj znać,
jeśli będziesz mieć jakieś pytania

728
00:39:44,833 --> 00:39:46,333
lub zechcesz pogadać.

729
00:39:46,916 --> 00:39:49,083
Wiem, jaka bywa Claire.

730
00:39:49,166 --> 00:39:51,000
- Jest...
- Cześć, Gerard.

731
00:39:51,083 --> 00:39:52,333
Miło cię widzieć.

732
00:39:52,416 --> 00:39:55,166
Ana, chodź. Zaprowadzimy cię do biura.

733
00:39:56,041 --> 00:39:58,375
- To nasz wróg.
- A nawet gorzej.

734
00:39:58,458 --> 00:39:59,375
Claire powtarza:

735
00:39:59,458 --> 00:40:03,291
„Sotheby's and Christie's to konkurencja,
ale Gerard i Paryż to wróg”.

736
00:40:03,375 --> 00:40:05,208
- Co zrobił?
- Czego nie zrobił?

737
00:40:05,291 --> 00:40:08,083
To on sprzedał Van Gogha
temu palantowi od NFT.

738
00:40:08,166 --> 00:40:09,166
To był on?

739
00:40:09,250 --> 00:40:12,333
Twierdzi, że sprzedał go
artyście, który go ulepszył.

740
00:40:12,416 --> 00:40:15,041
- Dorobił uśmieszek sprejem.
- Właśnie.

741
00:40:15,125 --> 00:40:17,166
Jeśli Gerard pojawi się kiedyś u nas,

742
00:40:17,250 --> 00:40:20,041
mój ojciec ma go wysłać do Guantanamo.

743
00:40:20,125 --> 00:40:22,708
- Co?
- A tobie o co chodzi?

744
00:40:23,625 --> 00:40:26,250
Chcesz zaimponować Claire
i zastąpić którąś z nas?

745
00:40:26,333 --> 00:40:28,541
Jeśli tak, lepiej uważaj.

746
00:40:28,625 --> 00:40:31,541
Chcę tylko ukończyć staż

747
00:40:31,625 --> 00:40:33,333
i kiedyś otworzyć galerię.

748
00:40:33,416 --> 00:40:34,375
Galerię?

749
00:40:34,458 --> 00:40:36,625
Nie poluję na waszą pracę.

750
00:40:36,708 --> 00:40:37,833
Nieważne.

751
00:40:37,916 --> 00:40:42,583
Kiedy Claire dostanie posadę Arnolda,
to my pójdziemy z nią, nie ty.

752
00:40:42,666 --> 00:40:43,583
Co z Arnoldem?

753
00:40:43,666 --> 00:40:46,291
Lada dzień przejdzie na emeryturę.

754
00:40:46,375 --> 00:40:48,875
A wtedy Claire zostanie pierwszą prezeską.

755
00:40:48,958 --> 00:40:50,666
A my będziemy przy niej.

756
00:40:58,000 --> 00:40:59,375
Co to za miejsce?

757
00:40:59,458 --> 00:41:01,833
Claire zwykle ma dwie asystentki,

758
00:41:01,916 --> 00:41:03,666
więc nie mamy dla ciebie miejsca.

759
00:41:03,750 --> 00:41:05,166
Co tak cuchnie?

760
00:41:05,250 --> 00:41:06,416
Formaldehyd?

761
00:41:06,500 --> 00:41:07,666
Pleśń?

762
00:41:07,750 --> 00:41:09,833
Anglia. Bez urazy.

763
00:41:10,458 --> 00:41:12,583
Miałam przypomnieć wam o biletach.

764
00:41:12,666 --> 00:41:14,375
Boże, bilety na Sen nocy letniej.

765
00:41:14,458 --> 00:41:16,708
Wyprzedane od tygodni. To niemożliwe.

766
00:41:21,458 --> 00:41:22,416
Cudownie.

767
00:41:24,000 --> 00:41:26,416
Więc to moje biuro.

768
00:41:26,500 --> 00:41:27,333
Tak.

769
00:41:28,291 --> 00:41:30,500
- A mój hotel...
- Beznadziejny.

770
00:41:30,583 --> 00:41:33,041
- Rozumiem.
- Naciesz się azbestem.

771
00:41:33,125 --> 00:41:34,625
- Pa.
- Pa.

772
00:41:52,208 --> 00:41:53,958
Will, nagrywa się?

773
00:41:54,041 --> 00:41:55,791
Tak. Trzymaj telefon.

774
00:41:55,875 --> 00:41:57,916
Kochanie, mówi Catherine.

775
00:41:58,000 --> 00:42:00,166
Mam twojego laptopa.

776
00:42:00,250 --> 00:42:03,833
Musisz do nas przyjechać.
Organizujemy małe przyjęcie.

777
00:42:03,916 --> 00:42:04,958
Kilkoro przyjaciół.

778
00:42:05,041 --> 00:42:07,500
Wysyłam ci adres.

779
00:42:07,583 --> 00:42:09,375
Do zobaczenia. Buziaki.

780
00:42:09,458 --> 00:42:11,958
Nie, nie.

781
00:42:53,416 --> 00:42:55,458
Co u ciebie? Opowiadaj.

782
00:42:55,541 --> 00:42:57,083
Oto mój plan.

783
00:42:57,166 --> 00:42:59,000
Pójdę na przyjęcie, zabiorę laptopa,

784
00:42:59,083 --> 00:43:00,916
postaram się z nikim nie gadać,

785
00:43:01,000 --> 00:43:03,375
złapię taksówkę i wrócę do tej nory.

786
00:43:03,458 --> 00:43:06,625
Albo skorzystasz z darmowych drinków.

787
00:43:06,708 --> 00:43:09,708
Spędzisz czas z brytyjskimi celebrytami,

788
00:43:09,791 --> 00:43:12,541
a na koniec pukniesz
osobistego księcia Williama!

789
00:43:12,625 --> 00:43:15,750
To może być twoja życiowa szansa.

790
00:43:15,833 --> 00:43:19,833
Nie, Amy. Okłamałam ich w tylu sprawach.

791
00:43:20,500 --> 00:43:22,291
Kłamałaś w samolocie.

792
00:43:22,375 --> 00:43:25,916
Poza tym myślisz, że dałaby swój numer

793
00:43:26,000 --> 00:43:27,958
bezdomnej stażystce?

794
00:43:28,041 --> 00:43:29,083
Bez urazy.

795
00:43:29,166 --> 00:43:31,875
Zazdroszczę ci stylu życia Hanny Montany.

796
00:43:32,541 --> 00:43:35,041
A ten facet to musi być ciacho.

797
00:43:35,125 --> 00:43:36,125
Co myślisz?

798
00:43:37,833 --> 00:43:40,333
Nie bój się ryzykować.

799
00:43:40,416 --> 00:43:41,666
Bob się zgadza.

800
00:43:41,750 --> 00:43:43,791
Skoro Bob się zgadza...

801
00:43:56,416 --> 00:43:58,041
To twoja wina. Jesteś okropny.

802
00:43:58,125 --> 00:43:59,958
- Okropny.
- Nie kłamię,

803
00:44:00,041 --> 00:44:01,916
- po prostu pytam.
- Przyślę go.

804
00:44:02,000 --> 00:44:03,291
Zgoda? Kocham cię.

805
00:44:04,083 --> 00:44:05,250
Ana!

806
00:44:05,333 --> 00:44:06,208
Catherine.

807
00:44:08,166 --> 00:44:10,500
- Boże. Wyglądasz cudownie.
- Tak.

808
00:44:10,583 --> 00:44:12,500
- Cześć.
- Chodź.

809
00:44:12,583 --> 00:44:15,250
Nie, przyszłam tylko po laptopa.

810
00:44:15,333 --> 00:44:16,708
Jestem źle ubrana.

811
00:44:16,791 --> 00:44:19,333
Jesteś prześliczna. Nie wygłupiaj się.

812
00:44:19,416 --> 00:44:22,291
Dziękuję. Masz urodziny?

813
00:44:22,375 --> 00:44:24,416
W przyszłym tygodniu.

814
00:44:24,500 --> 00:44:26,916
Ale lubię zacząć świętować wcześniej.

815
00:44:27,000 --> 00:44:29,666
Szkoda mieć na to tylko jeden dzień.

816
00:44:29,750 --> 00:44:33,166
Wszystkiego najlepszego.
Szkoda, że nic dla ciebie nie mam.

817
00:44:33,250 --> 00:44:35,083
Ty jesteś moim prezentem.

818
00:44:36,958 --> 00:44:39,250
Ciągle urządzam te małe przyjęcia.

819
00:44:39,333 --> 00:44:43,416
Dzięki nim przyjaciele pamiętają,
czemu mnie kochają.

820
00:44:44,625 --> 00:44:45,625
Dziękuję.

821
00:44:46,416 --> 00:44:48,375
Niesamowity dom.

822
00:44:48,458 --> 00:44:51,041
Czuj się jak u siebie.

823
00:44:51,125 --> 00:44:54,791
Powiem Willowi, że jesteś.

824
00:45:00,500 --> 00:45:04,500
W ROLI GŁÓWNEJ CATHERINE DELAROCHE
OSTATNIE FONDUE

825
00:45:08,791 --> 00:45:09,791
Jesteś.

826
00:45:11,416 --> 00:45:14,166
Nie chciałam zawieść twojej mamy.

827
00:45:14,250 --> 00:45:15,916
Nie chciałaś zobaczyć się ze mną?

828
00:45:16,000 --> 00:45:17,666
Dlaczego miałabym?

829
00:45:17,750 --> 00:45:21,458
Bo wyglądam olśniewająco,
zrobiłem właśnie 100 pompek

830
00:45:21,541 --> 00:45:24,375
- i poczytałem o impresjonizmie.
- Pompki, ładnie.

831
00:45:24,458 --> 00:45:26,666
Kręci cię tylko to, że jestem Anglikiem.

832
00:45:26,750 --> 00:45:27,833
Coś ty!

833
00:45:27,916 --> 00:45:32,083
Darmowa wódka, żarcie, towarzystwo.
Pełna chata!

834
00:45:32,166 --> 00:45:35,416
Nie wiem, kto w niej jest,
ale takie życie aktorki.

835
00:45:35,500 --> 00:45:39,166
Will, ratuj. To katastrofa.

836
00:45:39,250 --> 00:45:43,416
Michael Faust jest przy barze,
a ja potrzebuję kolejnej kolejki.

837
00:45:43,500 --> 00:45:46,333
Przepraszam. Ana, to Julian Marx.

838
00:45:48,208 --> 00:45:51,166
Ten Julian Marx?

839
00:45:51,250 --> 00:45:53,041
We własnej osobie.

840
00:45:53,125 --> 00:45:56,208
Boże. Uwielbiam twoje dzieła.

841
00:45:56,291 --> 00:45:59,041
Pijani zapaśnicy? Rety.

842
00:45:59,125 --> 00:46:01,166
Erotyka i dowcip w jednym?

843
00:46:01,250 --> 00:46:02,916
To naprawdę trudne.

844
00:46:03,000 --> 00:46:04,833
Byłam na twojej retrospektywie.

845
00:46:04,916 --> 00:46:06,583
- Boże.
- Chwila.

846
00:46:06,666 --> 00:46:07,833
Retrospektywa...

847
00:46:07,916 --> 00:46:09,916
Przecież pan nie żyje?

848
00:46:10,000 --> 00:46:13,291
To dość krępujące i musisz mi wybaczyć,

849
00:46:13,375 --> 00:46:17,708
ale pomyślałem, że martwy wyciągnę więcej.

850
00:46:17,791 --> 00:46:19,833
- Wyciągnąłeś.
- A i owszem.

851
00:46:19,916 --> 00:46:22,208
Ana, masz całkowitą rację.

852
00:46:22,291 --> 00:46:24,583
Większość nie rozumie mojego dowcipu.

853
00:46:24,666 --> 00:46:25,833
Nie wiem dlaczego.

854
00:46:26,583 --> 00:46:29,208
Może to przez tę całą erotykę.

855
00:46:29,291 --> 00:46:32,291
Penisy mogą być bardzo zabawne.

856
00:46:33,333 --> 00:46:35,583
Spełniło się marzenie mojego ojca.

857
00:46:35,666 --> 00:46:37,291
Pokochałem kobietę.

858
00:46:37,375 --> 00:46:39,625
Kocham cię. Upijmy się.

859
00:46:39,708 --> 00:46:40,791
Upijmy się.

860
00:46:47,208 --> 00:46:48,541
Dziękuję bardzo.

861
00:46:48,625 --> 00:46:51,958
Zostaw lisa w spokoju. Nic ci nie zrobił.

862
00:46:52,041 --> 00:46:54,083
Podobasz mi się taki zażenowany!

863
00:46:54,166 --> 00:46:55,958
- Wyobraź sobie.
- Zabawne.

864
00:46:56,041 --> 00:47:00,458
Całe moje życie z tą dwójką.
Nikt by nigdy...

865
00:47:00,541 --> 00:47:01,875
Przepraszam.

866
00:47:04,125 --> 00:47:06,208
Ana Santos z tej strony.

867
00:47:06,291 --> 00:47:08,625
Wiem, do kogo dzwonię, kretynko.

868
00:47:08,708 --> 00:47:09,833
Racja, wybacz.

869
00:47:09,916 --> 00:47:12,083
Gdzie jesteś? Na imprezie?

870
00:47:12,833 --> 00:47:16,333
W hotelu, który mi zarezerwowałaś.

871
00:47:16,416 --> 00:47:20,333
Obok niego jest bar.

872
00:47:20,416 --> 00:47:22,958
Posłuchaj, spędziłam ostatnie 18 godzin,

873
00:47:23,041 --> 00:47:27,000
próbując kupić bilety
na ten durny Sen nocy letniej.

874
00:47:28,000 --> 00:47:30,833
Dokończ moje zadania,
a ja będę próbować dalej.

875
00:47:30,916 --> 00:47:32,250
Wysyłam ci szczegóły.

876
00:47:32,333 --> 00:47:37,083
Jestem zajęta, robię coś dla Catherine...

877
00:47:37,166 --> 00:47:38,375
Dla Claire.

878
00:47:39,041 --> 00:47:39,958
Ojej...

879
00:47:40,041 --> 00:47:41,791
Znudziła ci się twoja praca?

880
00:47:41,875 --> 00:47:44,041
Twoim zadaniem jest mi pomagać.

881
00:47:44,125 --> 00:47:47,708
Jasne. Chętnie. Co mam zrobić?

882
00:47:47,791 --> 00:47:51,083
Właśnie ci powiedziałam.
Sprawdź skrzynkę. Do roboty.

883
00:47:51,166 --> 00:47:52,375
Chcesz może...

884
00:48:07,416 --> 00:48:08,750
Tutaj jesteś.

885
00:48:08,833 --> 00:48:11,583
Poznaliście się w samolocie?

886
00:48:11,666 --> 00:48:13,083
Tak.

887
00:48:13,166 --> 00:48:16,666
Wiesz, gdzie jest Will?
Muszę zabrać laptop.

888
00:48:16,750 --> 00:48:18,833
Wysłałem go po absynt.

889
00:48:19,375 --> 00:48:21,166
Nie mogę bez niego żyć.

890
00:48:22,166 --> 00:48:25,916
Masz jakieś ekscytujące plany?

891
00:48:26,000 --> 00:48:29,125
Nie wiem, jestem zajęta pracą.

892
00:48:29,208 --> 00:48:32,541
Szkoda. Londyn tętni życiem.

893
00:48:33,625 --> 00:48:36,541
Właściwie jest coś, co chciałabym zrobić.

894
00:48:36,625 --> 00:48:40,000
Próbuję kupić bilety na Sen nocy letniej,

895
00:48:40,083 --> 00:48:43,250
ale są wyprzedane
i moje asystentki nie dały rady.

896
00:48:43,333 --> 00:48:45,625
Załatwię ci bilety.

897
00:48:45,708 --> 00:48:46,875
Catherine!

898
00:48:47,541 --> 00:48:48,791
Julian!

899
00:48:51,250 --> 00:48:55,458
- Cześć.
- Poznałeś Anę, miło.

900
00:48:56,166 --> 00:48:59,916
- Kochana jest, prawda?
- Tak, cudowna.

901
00:49:00,000 --> 00:49:01,958
O czym rozmawiamy?

902
00:49:02,041 --> 00:49:05,125
Julian, wybacz,
ale nie mamy już absyntu.

903
00:49:06,666 --> 00:49:10,416
Więc teraz możesz pomóc nam
przy dwóch sprawach.

904
00:49:10,500 --> 00:49:13,708
Po pierwsze, nasza droga Ana

905
00:49:13,791 --> 00:49:16,625
nie może kupić biletów
na Sen nocy letniej.

906
00:49:16,708 --> 00:49:19,333
Zadzwonię do Kennetha, to żaden problem.

907
00:49:19,416 --> 00:49:21,791
Nie chcę zawracać ci głowy w urodziny.

908
00:49:21,875 --> 00:49:24,541
Biuro Willa jest blisko teatru.

909
00:49:24,625 --> 00:49:25,833
Odbierze ci bilety.

910
00:49:25,916 --> 00:49:26,791
Mogę?

911
00:49:27,333 --> 00:49:29,916
Oczywiście. Żaden problem.

912
00:49:30,750 --> 00:49:34,541
Po drugie, potrzebuję absyntu.

913
00:49:35,125 --> 00:49:36,250
Rozumiem.

914
00:49:37,166 --> 00:49:41,500
Chyba mam jedną butelkę...

915
00:49:43,625 --> 00:49:45,375
w bibliotece.

916
00:49:45,458 --> 00:49:47,500
Wybaczcie, nie chcę psuć zabawy,

917
00:49:47,583 --> 00:49:50,625
ale mam jeszcze dużo pracy, więc...

918
00:49:52,250 --> 00:49:53,833
- Tak.
- Twój laptop.

919
00:49:53,916 --> 00:49:57,083
Wezmę go, zaczekajcie w bibliotece.

920
00:49:57,166 --> 00:49:59,125
- On...
- Pójdę z tobą.

921
00:49:59,208 --> 00:50:01,833
- Nie, nie.
- Nie.

922
00:50:01,916 --> 00:50:04,500
Zostań z wesołymi imprezowiczami.

923
00:50:08,583 --> 00:50:09,416
Chwila...

924
00:50:11,333 --> 00:50:12,750
To oryginały?

925
00:50:14,166 --> 00:50:15,291
To Renoir.

926
00:50:16,166 --> 00:50:19,875
Tak sobie wisi w pokoju,
do którego nie zaglądasz?

927
00:50:24,250 --> 00:50:25,333
To Cézanne!

928
00:50:25,708 --> 00:50:26,541
Tak.

929
00:50:26,625 --> 00:50:28,166
Dlaczego tu nie przychodzisz?

930
00:50:28,250 --> 00:50:29,833
To był gabinet Borisa.

931
00:50:29,916 --> 00:50:34,083
Był moim... trzecim mężem,
zmarł w zeszłym roku.

932
00:50:34,291 --> 00:50:35,958
Współczuję.

933
00:50:36,041 --> 00:50:37,458
Zostawił mi obrazy.

934
00:50:38,000 --> 00:50:41,541
Zawsze wydawały mi się... mroczne.

935
00:50:41,625 --> 00:50:44,708
Skąd. Nie są ani trochę mroczne.

936
00:50:44,958 --> 00:50:48,083
Każdy z tych obrazów przedstawia miłość.

937
00:50:48,500 --> 00:50:49,500
Miłość?

938
00:50:49,583 --> 00:50:53,000
Twój mąż był romantykiem.

939
00:50:53,083 --> 00:50:54,875
Wcale nie. Był z Rosji.

940
00:50:55,875 --> 00:50:58,625
Ta kolekcja opowiada historię miłości.

941
00:50:59,541 --> 00:51:00,375
Naprawdę!

942
00:51:00,458 --> 00:51:03,416
Ten obraz to miłość nieodwzajemniona.

943
00:51:03,500 --> 00:51:06,958
Te akty to miłość pełna pasji.

944
00:51:07,750 --> 00:51:13,000
A to kobieta na łożu śmierci kochanka,
miłość dozgonna.

945
00:51:14,458 --> 00:51:15,291
To miłość.

946
00:51:15,541 --> 00:51:17,250
Nigdy tak o tym nie myślałam.

947
00:51:17,791 --> 00:51:20,000
Znasz się na rzeczy.

948
00:51:20,083 --> 00:51:23,666
No pewnie, w końcu to jej praca.

949
00:51:24,875 --> 00:51:27,208
Jest dyrektorką domu aukcyjnego.

950
00:51:27,291 --> 00:51:29,875
Kadry robią się coraz młodsze.

951
00:51:29,958 --> 00:51:31,000
Którego domu?

952
00:51:31,083 --> 00:51:32,041
Słucham?

953
00:51:32,416 --> 00:51:33,583
Którego domu?

954
00:51:35,458 --> 00:51:36,333
Erwins.

955
00:51:39,208 --> 00:51:41,041
Niesamowite.

956
00:51:41,833 --> 00:51:42,666
Naprawdę.

957
00:51:43,166 --> 00:51:45,041
Totalne zaskoczenie!

958
00:51:45,666 --> 00:51:50,875
Poprosiłam ich,
by wystawili te obrazy na aukcję.

959
00:51:51,291 --> 00:51:52,500
Sprzedajesz je?

960
00:51:52,583 --> 00:51:54,916
To dobrze. Nie podobały nam się.

961
00:51:55,000 --> 00:51:56,916
Erwins wystawia na aukcję tę kolekcję?

962
00:51:57,000 --> 00:51:59,125
Tak! Zabawne, co?

963
00:51:59,208 --> 00:52:00,708
Tak.

964
00:52:00,916 --> 00:52:01,791
Naprawdę.

965
00:52:02,750 --> 00:52:06,000
Przepraszam, masz na nazwisko Brovil?

966
00:52:06,083 --> 00:52:08,791
Myślałam... że DeLaroche.

967
00:52:08,875 --> 00:52:10,250
Właściwie to Brovil.

968
00:52:10,333 --> 00:52:14,708
DeLaroche lepiej wygląda na afiszach.

969
00:52:15,958 --> 00:52:17,666
To kolekcja Brovila.

970
00:52:18,083 --> 00:52:20,375
Nie wiedziałaś?

971
00:52:21,916 --> 00:52:23,416
Nie, to znaczy...

972
00:52:24,708 --> 00:52:29,625
Nie ja za nią odpowiadam.

973
00:52:29,708 --> 00:52:33,625
Mam pomóc z innymi klientami.

974
00:52:33,708 --> 00:52:35,500
Działamy zespołowo.

975
00:52:35,583 --> 00:52:39,625
Pracuję z Claire Dupont,
ale wolałabym ciebie.

976
00:52:39,708 --> 00:52:44,625
Poproszę Arnolda,
żebyś przejęła moją aukcję.

977
00:52:44,708 --> 00:52:47,916
Nie! Proszę.

978
00:52:48,708 --> 00:52:53,750
Pan Penck... Arnold, a raczej Arnie,

979
00:52:53,833 --> 00:52:56,291
bardzo chroni tę kolekcję,

980
00:52:56,375 --> 00:53:01,083
miałabym poważne kłopoty,

981
00:53:01,166 --> 00:53:04,708
gdyby ktoś wiedział,
że z tobą rozmawiałam.

982
00:53:06,083 --> 00:53:08,291
Rozumiem, też mi to mówił.

983
00:53:08,375 --> 00:53:09,833
To wszystko takie...

984
00:53:11,333 --> 00:53:12,333
tajemnicze.

985
00:53:12,416 --> 00:53:15,208
Tak, to wielka tajemnica.

986
00:53:15,291 --> 00:53:19,125
Obiecuję ci, że jesteś w dobrych rękach.

987
00:53:19,208 --> 00:53:21,791
Nie ma nikogo lepszego niż Claire.

988
00:53:22,333 --> 00:53:25,166
Jest bardzo staromodna,

989
00:53:25,250 --> 00:53:28,458
a ja jestem tą małolatą,
która depcze jej po piętach,

990
00:53:28,541 --> 00:53:30,833
lepiej, żeby nie myślała, że...

991
00:53:30,916 --> 00:53:34,791
Że chcę jej to odebrać,
czy że jej nie szanuję.

992
00:53:34,875 --> 00:53:37,625
To by mi zaszkodziło. Firmie też.

993
00:53:37,708 --> 00:53:38,750
- Och.
- Tak.

994
00:53:40,333 --> 00:53:41,541
Bardzo.

995
00:53:41,625 --> 00:53:44,416
Bezwzględna branża.

996
00:53:45,708 --> 00:53:46,625
Tak.

997
00:53:46,708 --> 00:53:50,000
Jeśli nie możesz pracować nad moją aukcją,

998
00:53:50,083 --> 00:53:52,750
wyjdź z nami chociaż jutro wieczorem.

999
00:53:52,833 --> 00:53:54,583
Idziemy na przyjęcie.

1000
00:53:54,666 --> 00:53:58,208
Kolejna artystyczna impreza,
ale będą tam wszyscy.

1001
00:53:58,291 --> 00:54:01,500
Ana musi zobaczyć tę galerię.
Musisz ją tam zabrać.

1002
00:54:01,583 --> 00:54:04,333
Inaczej oczaruje ją jakiś inny chłopak,

1003
00:54:04,416 --> 00:54:06,125
a ty co zrobisz?

1004
00:54:06,208 --> 00:54:07,041
Pójdę do pubu.

1005
00:54:07,125 --> 00:54:11,541
Brzmi świetnie,
a ten wieczór był niesamowity,

1006
00:54:11,625 --> 00:54:14,250
ale nie jestem na urlopie, więc...

1007
00:54:14,333 --> 00:54:17,625
Jeśli nie przyjdziecie,
popsujecie mi humor.

1008
00:54:17,708 --> 00:54:21,541
Spokojnie. Poradzisz sobie świetnie.

1009
00:54:21,625 --> 00:54:24,166
Cieszę się, że udało ci się wpaść.

1010
00:54:24,250 --> 00:54:27,541
Dam Willowi bilety na sztukę.

1011
00:54:28,041 --> 00:54:30,416
Dogadacie się.

1012
00:54:30,500 --> 00:54:33,666
Dziękuję za wszystko, Catherine.

1013
00:54:33,750 --> 00:54:37,500
Proszę, tylko nie mów o niczym...

1014
00:54:37,583 --> 00:54:39,958
Ana Santos? Pierwsze słyszę.

1015
00:54:40,041 --> 00:54:42,791
- Właśnie. Dobranoc.
- Dobranoc.

1016
00:54:44,166 --> 00:54:45,583
I sto lat.

1017
00:54:46,791 --> 00:54:48,583
Nie zapomnij tego.

1018
00:54:48,666 --> 00:54:51,375
- Jakże bym mogła?
- Dobranoc.

1019
00:54:51,458 --> 00:54:53,583
Dobranoc. Miło było cię poznać.

1020
00:54:53,666 --> 00:54:56,000
Pa.

1021
00:55:18,041 --> 00:55:20,458
WILL DELAROCHE
MAM BILETY

1022
00:55:37,291 --> 00:55:38,125
Ruchy.

1023
00:55:38,208 --> 00:55:39,708
Do bramki!

1024
00:55:42,333 --> 00:55:43,333
Tutaj!

1025
00:55:47,875 --> 00:55:50,541
Dalej. Dobrze.

1026
00:55:50,625 --> 00:55:52,458
Jeszcze jeden!

1027
00:55:52,541 --> 00:55:54,291
Jeszcze raz!

1028
00:55:57,166 --> 00:55:58,000
Brawo.

1029
00:55:59,500 --> 00:56:00,375
Chodźcie.

1030
00:56:02,791 --> 00:56:04,583
W porządku.

1031
00:56:05,166 --> 00:56:06,333
Dobra robota.

1032
00:56:06,416 --> 00:56:09,333
Widzę prawdziwe postępy.

1033
00:56:09,458 --> 00:56:11,208
W weekend gramy ważny mecz.

1034
00:56:11,291 --> 00:56:13,708
Jeśli chcemy być mistrzami,
musimy wygrać.

1035
00:56:13,791 --> 00:56:14,875
To była przyjemność

1036
00:56:14,958 --> 00:56:16,666
- was trenować...
- Kto to?

1037
00:56:18,750 --> 00:56:21,041
Jesteś chyba za duży, by z nimi grać.

1038
00:56:21,125 --> 00:56:22,791
Gram tylko podczas treningu,

1039
00:56:22,875 --> 00:56:26,875
poza tym jestem trenerem,
managerem, cheerleaderem...

1040
00:56:26,958 --> 00:56:30,458
Duża odpowiedzialność. Jak się nazywacie?

1041
00:56:30,541 --> 00:56:32,416
Lwy!

1042
00:56:32,500 --> 00:56:34,708
Szczególnie ten, on naprawdę gryzie.

1043
00:56:35,916 --> 00:56:36,750
No dobra.

1044
00:56:36,833 --> 00:56:40,083
Nie patrzymy na piękną panią,
jeszcze jedno okrążenie.

1045
00:56:40,166 --> 00:56:41,125
Nie marudzić.

1046
00:56:41,250 --> 00:56:43,583
Mistrzowie ciężko pracują.

1047
00:56:43,666 --> 00:56:45,333
Na mój znak...

1048
00:56:47,416 --> 00:56:49,000
- Co to?
- Gwizdek.

1049
00:56:49,083 --> 00:56:50,166
- Co robić?
- Gwizdać.

1050
00:56:53,250 --> 00:56:54,375
- Ruchy.
- Nieźle.

1051
00:56:54,500 --> 00:56:57,041
To tu miałam się stawić po bilety?

1052
00:56:57,125 --> 00:57:00,125
Musiałem znaleźć dla ciebie
miejsce w grafiku.

1053
00:57:00,208 --> 00:57:02,083
Gdy akurat masz wolne w ciągu dnia?

1054
00:57:02,166 --> 00:57:03,458
Marketing?

1055
00:57:03,541 --> 00:57:07,333
To tylko zabawa.
To jest moja prawdziwa praca.

1056
00:57:09,291 --> 00:57:11,708
- Wiem, co robisz.
- Co takiego?

1057
00:57:11,791 --> 00:57:13,541
Daj spokój.

1058
00:57:14,291 --> 00:57:15,708
Przecież wiesz.

1059
00:57:15,791 --> 00:57:18,291
Ściągasz mnie tu, kiedy...

1060
00:57:20,416 --> 00:57:23,208
Co? Kiedy trenuję dzieci

1061
00:57:23,291 --> 00:57:26,375
czy wyglądam jak piłkarz z twoich snów?

1062
00:57:26,458 --> 00:57:28,000
To nie mój typ.

1063
00:57:28,083 --> 00:57:29,625
Mam dyplom z historii sztuki.

1064
00:57:29,708 --> 00:57:31,875
Kujonki lubią piłkarzy.

1065
00:57:31,958 --> 00:57:34,166
Kujonka musi wracać do pracy.

1066
00:57:34,250 --> 00:57:36,875
Daj mi bilety, a ja będę spadać.

1067
00:57:36,958 --> 00:57:38,375
- Właśnie.
- Nie.

1068
00:57:38,458 --> 00:57:42,083
Mam je. Ale może najpierw zjemy lunch?

1069
00:57:42,166 --> 00:57:44,250
- Lunch?
- Tak.

1070
00:57:44,333 --> 00:57:47,791
- Ledwo znalazłam chwilę.
- Nie masz czasu na lunch?

1071
00:57:47,875 --> 00:57:50,666
Mogłaś przysłać asystentkę.

1072
00:57:51,625 --> 00:57:55,250
Chciałam się z tobą zobaczyć.

1073
00:57:56,416 --> 00:57:58,166
W takim razie odprowadzę cię.

1074
00:57:59,708 --> 00:58:00,541
Dobrze.

1075
00:58:01,541 --> 00:58:02,541
Chodźmy!

1076
00:58:04,250 --> 00:58:05,375
Dam ci bilety,

1077
00:58:05,458 --> 00:58:07,708
ale pójdziesz ze mną na przyjęcie.

1078
00:58:07,791 --> 00:58:09,958
Podziękuj mamie,

1079
00:58:10,041 --> 00:58:12,666
a ja się zastanowię.

1080
00:58:12,750 --> 00:58:13,833
South Bank.

1081
00:58:13,916 --> 00:58:15,208
Lubisz tego typu rzeczy,

1082
00:58:15,291 --> 00:58:18,000
poza tym bez ciebie będzie nudno.

1083
00:58:18,083 --> 00:58:20,291
Zobaczę, czy uda mi się wyjść wcześniej.

1084
00:58:21,000 --> 00:58:24,583
Jesteśmy zajęci
planowaniem kolekcji Brovila.

1085
00:58:24,666 --> 00:58:28,208
Każę mamie wszystko odwołać,

1086
00:58:28,291 --> 00:58:29,916
jeśli da ci to czas.

1087
00:58:31,500 --> 00:58:33,833
Nie musisz. Powinnam dać radę.

1088
00:58:33,916 --> 00:58:36,625
Odbiorę cię z hotelu o 20.

1089
00:58:36,708 --> 00:58:40,125
Nie jedź do hotelu.
Spotkamy się na miejscu.

1090
00:58:40,625 --> 00:58:41,708
Dobrze.

1091
00:58:42,208 --> 00:58:43,500
Zanim zapomnę.

1092
00:58:43,583 --> 00:58:45,458
Zatrzymaj go sobie.

1093
00:58:45,916 --> 00:58:49,333
Dmuchając, będziesz o mnie pamiętać.

1094
00:58:51,083 --> 00:58:52,125
Zamknij się.

1095
00:59:04,791 --> 00:59:06,000
Wszystko zrobione.

1096
00:59:06,875 --> 00:59:08,000
Cuchniesz trawą.

1097
00:59:08,083 --> 00:59:09,833
Fuj. Claire!

1098
00:59:11,583 --> 00:59:12,458
Jesteś.

1099
00:59:12,541 --> 00:59:14,166
Jak widać.

1100
00:59:14,250 --> 00:59:17,125
Daj sukienki do czyszczenia,
niech uważają na rąbek.

1101
00:59:17,208 --> 00:59:18,833
Inaczej będzie na ciebie.

1102
00:59:19,541 --> 00:59:21,541
Suzette, teraz ty.

1103
00:59:21,625 --> 00:59:24,500
Powiedz, że masz te bilety.
Inaczej możesz umrzeć.

1104
00:59:24,583 --> 00:59:27,958
Przepraszam. To było niemożliwe.
Dzwoniłam do wszystkich.

1105
00:59:28,041 --> 00:59:29,666
- Niemożliwe?
- Przepraszam.

1106
00:59:29,750 --> 00:59:31,666
Bilety na Sen nocy letniej?

1107
00:59:31,750 --> 00:59:33,791
Załatwiłam dwa.

1108
00:59:33,875 --> 00:59:35,750
Co ty gadasz?

1109
00:59:36,375 --> 00:59:38,625
Nowa znów zabłysnęła.

1110
00:59:38,708 --> 00:59:42,958
A co z twoim specjalnym projektem?

1111
00:59:43,041 --> 00:59:45,958
Skończyłam. Wysłałam ci dane.

1112
00:59:46,041 --> 00:59:48,625
Potwierdziłam obecność
Catherine DeLaroche.

1113
00:59:48,750 --> 00:59:51,166
- Przyjdzie tu?
- Właśnie to powiedziała.

1114
00:59:51,250 --> 00:59:52,500
Potwierdziłam gości,

1115
00:59:52,583 --> 00:59:55,916
zrobiłam korektę katalogu
i przygotowałam opisy obrazów.

1116
01:00:02,208 --> 01:00:03,666
Bardzo ci dziękuję, Claire.

1117
01:00:03,750 --> 01:00:05,583
Nie mogę się doczekać.

1118
01:00:05,666 --> 01:00:09,958
Cudowna robota w Rzymie. Uratowałaś mnie.

1119
01:00:10,041 --> 01:00:13,458
Nie dziw się, to moja praca.

1120
01:00:13,541 --> 01:00:15,625
Nigdy mnie nie zaskakujesz.

1121
01:00:15,708 --> 01:00:17,666
- Co z kolacją?
- Olej!

1122
01:00:17,750 --> 01:00:18,750
Jasne.

1123
01:00:20,083 --> 01:00:21,666
To moja fucha, fiucie.

1124
01:00:22,416 --> 01:00:25,458
Masz paranoję. Chcę jedynie pomóc.

1125
01:00:25,541 --> 01:00:27,583
Tak jak pomogłeś moim klientom?

1126
01:00:27,666 --> 01:00:30,583
Boże. Kiedy o tym zapomnisz?

1127
01:00:30,666 --> 01:00:34,625
Może wtedy, kiedy wywalę cię z firmy.

1128
01:00:44,500 --> 01:00:50,500
WILL DE LA ROCHE - DO ZOBACZENIA!
TYM RAZEM SIĘ ODSTAWIŁEM.

1129
01:01:17,416 --> 01:01:21,791
- Hej. Wyglądasz przepięknie.
- No proszę!

1130
01:01:21,875 --> 01:01:25,291
- Wyglądasz cudownie.
- Prawda?

1131
01:01:25,375 --> 01:01:28,000
- Przestań.
- Chodźcie, kochani.

1132
01:01:28,083 --> 01:01:29,208
Wyglądasz ślicznie.

1133
01:01:29,291 --> 01:01:31,791
To dopiero będzie wieczór.

1134
01:01:31,875 --> 01:01:34,458
Wyczuwam tu bratnią duszę.

1135
01:01:34,541 --> 01:01:36,750
Ile bratnich dusz już poznałeś?

1136
01:01:36,833 --> 01:01:38,791
Już dawno przestałem liczyć.

1137
01:01:39,916 --> 01:01:41,791
- John.
- Catherine.

1138
01:01:43,125 --> 01:01:46,375
- Dziękuję za zaproszenie.
- To jak zawsze przyjemność.

1139
01:01:47,000 --> 01:01:51,708
Znasz Juliana i Willa.
To nasza gościni, Ana Santos.

1140
01:01:51,791 --> 01:01:53,000
- Cześć.
- Ana.

1141
01:01:54,083 --> 01:01:56,375
Goście będą patrzeć na ciebie,

1142
01:01:56,458 --> 01:01:57,708
a nie na moje obrazy.

1143
01:01:59,083 --> 01:02:00,750
Dziękuję.

1144
01:02:01,833 --> 01:02:04,041
Dobra robota.

1145
01:02:04,125 --> 01:02:05,000
- Dziękuję.
- Tak.

1146
01:02:05,083 --> 01:02:07,208
John, musisz kogoś poznać.

1147
01:02:08,708 --> 01:02:11,458
Przepraszam. Miłego wieczoru.

1148
01:02:21,250 --> 01:02:22,875
Co o tym myślisz?

1149
01:02:24,083 --> 01:02:25,458
Podoba mi się.

1150
01:02:25,541 --> 01:02:26,375
Naprawdę?

1151
01:02:27,291 --> 01:02:30,750
Jak dla mnie to po prostu niebieska...

1152
01:02:30,833 --> 01:02:34,500
Willy, chodź ze mną po drinki.

1153
01:02:35,875 --> 01:02:37,041
Czego się napijesz?

1154
01:02:37,125 --> 01:02:37,958
Kochana?

1155
01:02:41,916 --> 01:02:46,583
Cały czas myślę o tym, co mi powiedziałaś.

1156
01:02:47,291 --> 01:02:49,625
Boże, co takiego powiedziałam?

1157
01:02:49,708 --> 01:02:50,833
O mojej kolekcji.

1158
01:02:50,916 --> 01:02:52,083
Co takiego?

1159
01:02:52,166 --> 01:02:53,875
Patrząc na te obrazy,

1160
01:02:53,958 --> 01:02:58,958
pokazałaś mi... wrażliwą stronę Borisa,
nie znałam jej wcześniej.

1161
01:02:59,041 --> 01:03:00,666
Po prostu za nim zatęskniłam.

1162
01:03:00,750 --> 01:03:03,958
A skoro niedługo
pożegnam się z obrazami...

1163
01:03:05,958 --> 01:03:07,583
chwyciła mnie nostalgia.

1164
01:03:08,166 --> 01:03:09,166
Rozumiem.

1165
01:03:10,083 --> 01:03:12,375
Ale wszystko będzie dobrze, prawda?

1166
01:03:12,833 --> 01:03:14,333
Oczywiście, że tak.

1167
01:03:15,250 --> 01:03:16,250
Uśmiech!

1168
01:03:18,125 --> 01:03:19,333
Jeszcze jedno.

1169
01:03:23,333 --> 01:03:24,500
Proszę.

1170
01:03:24,583 --> 01:03:26,083
- Muszę iść.
- Co?

1171
01:03:26,166 --> 01:03:27,458
Jak to?

1172
01:03:27,541 --> 01:03:29,333
Jetlag znów dał mi się we znaki.

1173
01:03:29,416 --> 01:03:30,750
- Kochana.
- Padam z nóg,

1174
01:03:30,833 --> 01:03:32,541
ale dziękuję, Catherine.

1175
01:03:32,625 --> 01:03:34,791
- Miło było cię widzieć.
- Wzajemnie. Pa.

1176
01:03:34,875 --> 01:03:36,125
- Katalog?
- Nie, dzięki.

1177
01:03:36,208 --> 01:03:37,083
Co...

1178
01:03:37,166 --> 01:03:39,791
Kim ona jest? Też aktorką?

1179
01:03:39,875 --> 01:03:41,375
Nie, to Ana Santos.

1180
01:03:41,458 --> 01:03:44,791
Dyrektorka domu aukcyjnego Erwins
w Nowym Jorku.

1181
01:03:45,291 --> 01:03:46,125
Ana.

1182
01:03:47,458 --> 01:03:48,458
Co się stało?

1183
01:03:49,666 --> 01:03:52,500
Nic, tylko... jestem zmęczona.

1184
01:03:53,041 --> 01:03:53,958
Naprawdę?

1185
01:03:56,833 --> 01:03:59,666
Nie wiem. Cały czas chodzę na te bankiety.

1186
01:03:59,750 --> 01:04:02,750
Pomyślałam, że może zrobimy coś innego.

1187
01:04:02,833 --> 01:04:03,875
Weźmiemy wolne.

1188
01:04:04,541 --> 01:04:06,666
Myślałem, że nie bierzesz sobie wolnego.

1189
01:04:07,125 --> 01:04:08,625
Dziś mogę.

1190
01:04:09,125 --> 01:04:09,958
W porządku.

1191
01:04:11,083 --> 01:04:12,083
Mam pomysł.

1192
01:04:16,083 --> 01:04:18,916
Cieszę się, że jetlag ustąpił.

1193
01:04:19,458 --> 01:04:21,250
Znalazłeś na niego sposób.

1194
01:04:21,833 --> 01:04:24,291
Co to było. Alergia na Mayfair?

1195
01:04:24,375 --> 01:04:25,416
Co?

1196
01:04:25,541 --> 01:04:27,291
„Alergia na Mayfair”?

1197
01:04:29,791 --> 01:04:33,125
Nie chciałam, by widziano nas razem.

1198
01:04:34,291 --> 01:04:36,375
- Sorki!
- To jeszcze nie koniec.

1199
01:04:36,750 --> 01:04:38,750
Co takiego?

1200
01:04:39,166 --> 01:04:40,500
Nie. Chodź.

1201
01:05:08,583 --> 01:05:09,666
Dziękuję.

1202
01:05:12,708 --> 01:05:14,000
Złapiemy taksówkę?

1203
01:05:14,791 --> 01:05:16,625
Możemy.

1204
01:05:17,625 --> 01:05:18,791
Nie byłoby szybciej?

1205
01:05:19,166 --> 01:05:20,500
Na pewno.

1206
01:05:20,583 --> 01:05:23,416
Ale ominąłby nas spacer.

1207
01:05:29,458 --> 01:05:30,875
Weź moją marynarkę.

1208
01:05:40,291 --> 01:05:41,916
Oto jesteśmy.

1209
01:05:42,666 --> 01:05:43,666
Tak.

1210
01:05:44,083 --> 01:05:45,500
Twój piękny hotel.

1211
01:05:46,916 --> 01:05:48,125
Mój piękny hotel.

1212
01:05:51,125 --> 01:05:52,291
Zaprosisz mnie?

1213
01:05:53,166 --> 01:05:55,750
Słucham? Co za tupet!

1214
01:05:55,833 --> 01:05:58,166
Gdzie twoje maniery, Downton Abbey?

1215
01:05:58,250 --> 01:06:00,166
Wolę Bridgertonów.

1216
01:06:07,291 --> 01:06:12,083
Wybacz, muszę iść. Mam dużo pracy.

1217
01:06:13,541 --> 01:06:16,333
A już myślałem, że wzięłaś sobie wolne.

1218
01:06:16,416 --> 01:06:17,541
Wzięłam.

1219
01:06:17,625 --> 01:06:19,083
W porządku.

1220
01:06:20,291 --> 01:06:25,208
Więc musimy zaczekać do trzeciej randki.

1221
01:06:26,666 --> 01:06:27,791
Zobaczymy.

1222
01:06:30,541 --> 01:06:34,083
Ostatnim razem chciałem ci coś powiedzieć.

1223
01:06:34,458 --> 01:06:35,625
Co takiego?

1224
01:06:38,291 --> 01:06:40,666
Wciąż wisisz mi za buty.

1225
01:06:41,291 --> 01:06:42,208
Mam dość.

1226
01:06:56,458 --> 01:06:59,291
Powinnam już iść.

1227
01:07:00,000 --> 01:07:01,958
Dobijasz mnie. Serio.

1228
01:07:14,166 --> 01:07:15,458
Dobranoc, Will.

1229
01:07:42,500 --> 01:07:43,416
Przepraszam.

1230
01:07:43,916 --> 01:07:45,041
Żaden problem.

1231
01:07:46,666 --> 01:07:47,791
Naprawdę.

1232
01:07:50,750 --> 01:07:52,833
Właśnie całowałam się z mocną dziesiątką.

1233
01:07:53,208 --> 01:07:54,666
- Z dyszką?
- Tak.

1234
01:07:54,750 --> 01:07:55,958
- Ładnie.
- Owszem.

1235
01:07:56,583 --> 01:07:57,875
Pomóc pani w czymś?

1236
01:07:57,958 --> 01:08:00,041
Nie. Czekam, aż sobie pójdzie.

1237
01:08:00,125 --> 01:08:01,541
Nie lubi go pani?

1238
01:08:01,625 --> 01:08:05,083
Bardzo go lubię.
Ale on myśli, że ja tu nocuję.

1239
01:08:05,750 --> 01:08:06,958
Rozumiem.

1240
01:08:08,041 --> 01:08:09,041
Zamówić taksówkę?

1241
01:08:09,333 --> 01:08:10,333
Byłoby cudownie.

1242
01:08:10,833 --> 01:08:11,875
Dziękuję.

1243
01:08:13,000 --> 01:08:14,291
Spotkacie się jeszcze?

1244
01:08:15,041 --> 01:08:15,875
Nie wiem.

1245
01:08:16,582 --> 01:08:17,832
To zależy od czasu.

1246
01:08:18,457 --> 01:08:20,082
TATE MODERN - WSTĘP WOLNY

1247
01:08:32,416 --> 01:08:35,416
Chciałam prosić
o rezerwację dla dwóch osób

1248
01:08:35,541 --> 01:08:36,875
w tym tygodniu.

1249
01:08:38,291 --> 01:08:40,166
Środa byłaby idealna.

1250
01:08:41,375 --> 01:08:42,916
Przepraszam, dwa miesiące?

1251
01:08:43,000 --> 01:08:45,707
- Niestety...
- Ana, daj telefon.

1252
01:08:45,791 --> 01:08:48,125
- Chwileczkę.
- Daj mi swój telefon.

1253
01:08:48,207 --> 01:08:50,832
Halo. Casey?

1254
01:08:51,332 --> 01:08:52,791
Casey, tu Will DeLaroche.

1255
01:08:53,625 --> 01:08:56,332
Zrobiłabyś mi przysługę?

1256
01:09:01,875 --> 01:09:03,457
Załatwiłam ci rezerwację.

1257
01:09:43,957 --> 01:09:48,291
Więc... ta praca w Nowym Jorku...

1258
01:09:49,500 --> 01:09:50,666
Jeśli mnie przyjmą.

1259
01:09:51,541 --> 01:09:52,875
Jeśli cię przyjmą.

1260
01:09:53,957 --> 01:09:57,041
Chciałbyś tam pracować?

1261
01:09:57,541 --> 01:10:00,125
Coraz bardziej.

1262
01:10:01,291 --> 01:10:02,833
Przeniósłbyś się,

1263
01:10:02,916 --> 01:10:06,000
mimo że w Londynie masz tak cudowne życie?

1264
01:10:06,416 --> 01:10:07,250
Ja nie...

1265
01:10:09,666 --> 01:10:11,583
Pamiętasz urodziny mamy?

1266
01:10:11,666 --> 01:10:13,625
Całe moje życie tak wyglądało.

1267
01:10:13,708 --> 01:10:15,416
Wiesz, jak to jest,

1268
01:10:15,500 --> 01:10:19,708
ludzie próbują cię wykorzystać,

1269
01:10:19,791 --> 01:10:23,541
by dotrzeć do celu,
czyli niestety do mojej mamy.

1270
01:10:24,833 --> 01:10:25,833
Mam tego dość.

1271
01:10:26,791 --> 01:10:29,750
Dlatego jesteś taką anomalią.

1272
01:10:31,000 --> 01:10:32,833
Co czyni mnie anomalią?

1273
01:10:32,916 --> 01:10:34,833
Jesteś bogata, odnosisz sukcesy,

1274
01:10:34,916 --> 01:10:37,458
jesteś najmłodszą
dyrektorką w historii firmy.

1275
01:10:37,541 --> 01:10:40,416
Mimo to jesteś całkiem normalna.

1276
01:10:40,500 --> 01:10:42,416
Widziałem, jak kasa zmienia ludzi.

1277
01:10:42,500 --> 01:10:44,916
Zmienia ich w potwory ot, tak.

1278
01:10:46,708 --> 01:10:49,083
Ty jesteś... sobą.

1279
01:10:50,541 --> 01:10:51,625
A to dla mnie ważne.

1280
01:10:52,458 --> 01:10:55,625
Wypijmy za to...

1281
01:10:56,750 --> 01:10:57,750
żebym dostał pracę.

1282
01:11:02,208 --> 01:11:03,375
Wypijmy za to.

1283
01:11:06,166 --> 01:11:07,166
Zdrówko.

1284
01:11:07,500 --> 01:11:11,083
Rozmawiałam w piątek
z Williamem DeLaroche'em.

1285
01:11:11,166 --> 01:11:13,666
- Synem Catherine?
- Leciał na mnie.

1286
01:11:13,750 --> 01:11:15,458
Nikogo to nie obchodzi, Suzette.

1287
01:11:16,000 --> 01:11:17,041
Dzień dobry, Ana.

1288
01:11:17,500 --> 01:11:18,500
Dzień dobry.

1289
01:11:18,583 --> 01:11:21,250
Zapraszam do gabinetu,
zamknij za sobą drzwi.

1290
01:11:23,125 --> 01:11:24,833
Ktoś tu ma kłopoty.

1291
01:11:25,875 --> 01:11:27,458
Nie wytrzymałaś długo.

1292
01:11:29,458 --> 01:11:32,375
Will i ja mielibyśmy
najpiękniejsze dzieci.

1293
01:11:32,750 --> 01:11:33,916
Ty szczęściaro.

1294
01:11:35,416 --> 01:11:36,250
Cóż.

1295
01:11:37,291 --> 01:11:38,291
Co u ciebie?

1296
01:11:39,041 --> 01:11:39,875
Słucham?

1297
01:11:41,375 --> 01:11:44,500
Życie i w ogóle. Czym się interesujesz?

1298
01:11:44,958 --> 01:11:47,375
Czym się interesuję?

1299
01:11:49,083 --> 01:11:50,666
Najbardziej...

1300
01:11:51,375 --> 01:11:52,208
pracą.

1301
01:11:52,291 --> 01:11:53,666
- Dla ciebie.
- Dobrze.

1302
01:11:53,750 --> 01:11:56,500
Jestem wdzięczna, że mogę tu być.

1303
01:11:56,583 --> 01:11:57,458
To dobrze.

1304
01:11:57,833 --> 01:11:58,666
Tak.

1305
01:12:11,750 --> 01:12:13,250
Dlaczego tak na mnie patrzysz?

1306
01:12:15,208 --> 01:12:17,208
Po prostu... nie wiem, o co chodzi.

1307
01:12:18,458 --> 01:12:20,500
Co my... Co tu robimy?

1308
01:12:20,583 --> 01:12:23,041
Rozmawiamy. I jemy czekoladę.

1309
01:12:24,458 --> 01:12:26,625
Okej. Super.

1310
01:12:30,500 --> 01:12:31,833
Wiem, co robiłaś.

1311
01:12:34,583 --> 01:12:37,166
- To znaczy?
- Myślałaś, że nie zauważę?

1312
01:12:39,208 --> 01:12:41,333
Widzę, jak ciężko pracujesz.

1313
01:12:42,041 --> 01:12:43,583
Widzę to codziennie.

1314
01:12:43,958 --> 01:12:46,125
Wiedz, że to doceniam.

1315
01:12:46,208 --> 01:12:49,125
A kiedy przejmę stery,

1316
01:12:49,208 --> 01:12:50,791
wynagrodzę ci to.

1317
01:12:54,833 --> 01:12:58,083
Dziękuję, Claire. To... cudownie.

1318
01:12:58,375 --> 01:12:59,458
Wiem.

1319
01:13:01,791 --> 01:13:02,791
Tak?

1320
01:13:03,333 --> 01:13:05,208
To Catherine DeLaroche.

1321
01:13:06,583 --> 01:13:07,416
Niech wejdzie.

1322
01:13:07,500 --> 01:13:10,958
Nie przyszła, dzwoni.

1323
01:13:12,000 --> 01:13:13,000
Nie przeszkadzam.

1324
01:13:23,375 --> 01:13:24,416
Tu Claire.

1325
01:13:34,083 --> 01:13:36,125
DeLaroche odwołała aukcję.

1326
01:13:36,208 --> 01:13:37,625
Co? Co powiedziała?

1327
01:13:37,708 --> 01:13:40,041
Złapała ją nostalgia.

1328
01:13:40,125 --> 01:13:42,458
Mówiła coś o miłości.

1329
01:13:42,875 --> 01:13:44,625
Jakieś hipisowskie pierdolety.

1330
01:13:46,458 --> 01:13:47,750
Ale wiem jedno.

1331
01:13:49,375 --> 01:13:52,125
Nikt nie rezygnuje z milionów bez powodu.

1332
01:13:52,791 --> 01:13:54,041
Ktoś z nią gadał.

1333
01:13:54,125 --> 01:13:55,458
Sotheby's.

1334
01:13:58,625 --> 01:14:00,000
Kurwa!

1335
01:14:00,083 --> 01:14:03,000
Może to inny kolekcjoner.

1336
01:14:03,083 --> 01:14:05,333
Chce odkupić wszystko bez naszego udziału.

1337
01:14:05,416 --> 01:14:08,375
Wystarczy jeden komentarz jakiegoś idioty,

1338
01:14:08,458 --> 01:14:10,166
by straciła do nas zaufanie.

1339
01:14:10,833 --> 01:14:11,666
Ty.

1340
01:14:12,666 --> 01:14:15,958
Mówiłaś, że rozmawiałaś z jej synem.

1341
01:14:16,041 --> 01:14:19,125
Mówił coś, że chcą odwołać aukcję?

1342
01:14:19,208 --> 01:14:21,208
Właściwie to...

1343
01:14:21,791 --> 01:14:23,750
Nie rozmawiałam z nim. Zmyśliłam to.

1344
01:14:25,083 --> 01:14:26,500
Co z tobą nie tak?

1345
01:14:26,958 --> 01:14:28,125
Wiele rzeczy.

1346
01:14:32,416 --> 01:14:34,750
Waszym jedynym zadaniem

1347
01:14:34,833 --> 01:14:37,916
jest dowiedzieć się, kto za tym stoi.

1348
01:14:38,000 --> 01:14:41,416
Te obrazy od dekad były poza rynkiem.

1349
01:14:41,833 --> 01:14:46,208
Jeśli to Sotheby's,
będą śmiać się całą drogę do banku.

1350
01:14:47,250 --> 01:14:50,708
Powiedz mi, że to naprawisz.

1351
01:14:50,791 --> 01:14:52,166
Oczywiście.

1352
01:14:54,125 --> 01:14:55,250
Jak zawsze.

1353
01:15:00,416 --> 01:15:01,250
Ana?

1354
01:15:03,208 --> 01:15:05,291
Jakiś Willy na ciebie czeka.

1355
01:15:06,791 --> 01:15:09,250
- Kto?
- Sprawa dla Claire. Nieważne.

1356
01:15:15,125 --> 01:15:16,666
Chciałem cię zaskoczyć.

1357
01:15:18,166 --> 01:15:19,166
Chodź.

1358
01:15:24,416 --> 01:15:25,291
Zaczekaj.

1359
01:15:25,375 --> 01:15:27,000
- Idź.
- Co?

1360
01:15:28,375 --> 01:15:29,458
Co ty tu robisz?

1361
01:15:29,541 --> 01:15:31,875
Chciałem zrobić ci niespodziankę.

1362
01:15:31,958 --> 01:15:34,125
Nie możesz zjawiać się bez zapowiedzi.

1363
01:15:34,208 --> 01:15:35,875
Co? Nie rozumiem.

1364
01:15:35,958 --> 01:15:36,916
Nie rozumiesz?

1365
01:15:37,000 --> 01:15:40,833
Nie rozumiesz, co złego jest w tym,
że pojawiasz się tu zaraz po tym,

1366
01:15:40,916 --> 01:15:43,333
jak twoja mama odwołała aukcję?

1367
01:15:43,416 --> 01:15:45,083
To nie ma nic wspólnego ze mną.

1368
01:15:45,166 --> 01:15:46,791
Nie mam pojęcia, co robi mama.

1369
01:15:46,875 --> 01:15:49,750
Nic wspólnego? Jesteś jej synem.
Ja pracuję dla Erwins.

1370
01:15:49,833 --> 01:15:52,958
Boże, to był fatalny pomysł.
Jestem idiotką.

1371
01:15:53,041 --> 01:15:56,291
Nie przesadzaj. To tylko kilka obrazów.

1372
01:15:56,375 --> 01:15:58,208
To nie koniec świata.

1373
01:15:58,666 --> 01:16:00,833
Dla ciebie to przecież codzienność.

1374
01:16:00,916 --> 01:16:04,541
Może ty masz do gdzieś,
ale to nie znaczy, że to nie jest ważne.

1375
01:16:05,208 --> 01:16:06,666
Dla mnie to ważne.

1376
01:16:07,083 --> 01:16:08,708
Naprawdę ważne.

1377
01:16:08,791 --> 01:16:10,708
Największa aukcja w mojej karierze,

1378
01:16:10,791 --> 01:16:14,125
która przepadła, bo nic nie kumacie!

1379
01:16:14,208 --> 01:16:17,333
Przepraszam. Nie wiedziałem,
że to dla ciebie takie ważne.

1380
01:16:17,416 --> 01:16:18,583
Tak.

1381
01:16:18,791 --> 01:16:22,666
Przyszedłem powiedzieć ci,
że chcą mnie w Nowym Jorku.

1382
01:16:25,166 --> 01:16:27,458
Cudownie. Naprawdę.

1383
01:16:28,375 --> 01:16:30,166
Chciałabym cieszyć się bardziej,

1384
01:16:30,250 --> 01:16:33,916
ale kiedy ty dostajesz posadę,
której nigdy nie potrzebowałeś,

1385
01:16:34,000 --> 01:16:35,708
ja mogę stracić swoją.

1386
01:16:35,791 --> 01:16:36,875
Nie potrzebowałem?

1387
01:16:37,875 --> 01:16:39,291
To był błąd.

1388
01:16:41,666 --> 01:16:44,875
Nie. Ja popełniłem błąd,

1389
01:16:44,958 --> 01:16:46,625
nie wiedząc, że nasza relacja

1390
01:16:46,708 --> 01:16:49,291
opiera się na tym,
byś dostała coś w zamian.

1391
01:16:49,666 --> 01:16:50,625
Will.

1392
01:16:51,000 --> 01:16:54,083
Bilety, zaproszenia, uwaga... brawo.

1393
01:16:54,541 --> 01:16:55,416
Will?

1394
01:16:55,500 --> 01:16:56,500
Powodzenia.

1395
01:17:12,791 --> 01:17:15,208
SUZETTE
MAM CIĘ, SUKO

1396
01:17:40,791 --> 01:17:42,125
Pani Santos!

1397
01:17:46,625 --> 01:17:47,958
Proszę na słówko.

1398
01:17:50,750 --> 01:17:51,916
Ładne zdjęcie.

1399
01:17:52,000 --> 01:17:52,875
DYREKTORKA NOWOJORSKIEGO DOMU ERWINS,
ANA SANTOS (Z PRAWEJ),

1400
01:17:52,958 --> 01:17:53,833
BŁYSZCZAŁA NA GALI POSH ART.

1401
01:17:53,916 --> 01:17:56,083
- Wyjaśnię to.
- Nie, ja ci coś wyjaśnię.

1402
01:17:56,166 --> 01:17:59,458
Masz na sobie moją sukienkę.

1403
01:18:00,500 --> 01:18:03,000
Jesteś panią dyrektor
nowojorskiego oddziału.

1404
01:18:03,083 --> 01:18:06,166
Bawisz się z naszą klientką.

1405
01:18:06,250 --> 01:18:10,125
To dziwne, bo to ja jestem dyrektorką.

1406
01:18:10,416 --> 01:18:12,791
Ale cieszę się,
że to ty jesteś na zdjęciu.

1407
01:18:13,583 --> 01:18:15,458
Catherine odwołała aukcję,

1408
01:18:15,541 --> 01:18:18,666
więc chyba do dupy ci idzie.

1409
01:18:18,750 --> 01:18:21,458
Wyglądam teraz na wariatkę, ale...

1410
01:18:21,875 --> 01:18:24,458
przysięgam, że nie chciałam.

1411
01:18:24,541 --> 01:18:28,833
Poznałam syna Catherine w samolocie,
źle mnie zrozumiał.

1412
01:18:29,250 --> 01:18:30,250
To był przypadek.

1413
01:18:30,333 --> 01:18:31,416
To nie był przypadek.

1414
01:18:32,416 --> 01:18:33,250
Skłamałaś.

1415
01:18:34,458 --> 01:18:37,708
Kłamałaś, by zdobyć zaufanie Catherine.

1416
01:18:39,666 --> 01:18:41,291
Udawałaś mnie.

1417
01:18:42,791 --> 01:18:45,166
Ukradłaś mi ubrania.

1418
01:18:46,375 --> 01:18:49,208
Szkoda, że brak ci moich kompetencji.

1419
01:18:49,291 --> 01:18:51,083
Catherine nie odpowiada.

1420
01:18:51,166 --> 01:18:53,708
Porozmawiam z nią. Naprawię to. Zaufaj mi.

1421
01:18:53,791 --> 01:18:56,000
Z zaufaniem będzie teraz ciężko.

1422
01:18:56,083 --> 01:18:58,708
Suzette, załatw jej lot.
Nie chcę jej tu widzieć.

1423
01:18:58,791 --> 01:19:00,000
Z przyjemnością.

1424
01:19:00,083 --> 01:19:01,000
Wezwij ochronę.

1425
01:19:01,625 --> 01:19:06,041
Przepraszam, Claire, nie wiedziałaś,
że ona się pod ciebie podszywa?

1426
01:19:06,125 --> 01:19:07,500
Wal się, Gerard.

1427
01:19:09,291 --> 01:19:10,916
Wiele osób chce być mną.

1428
01:19:11,000 --> 01:19:13,416
Jak to zrobiła?

1429
01:19:13,500 --> 01:19:14,541
Byłam w Rzymie.

1430
01:19:14,625 --> 01:19:17,291
- Sugerujesz, że to moja wina?
- Nie pomogłeś.

1431
01:19:17,375 --> 01:19:20,166
Przepraszam.
Muszę zacząć po tobie sprzątać.

1432
01:19:20,250 --> 01:19:24,250
Gerard zajmuje się aukcją,
dopóki tego nie rozgryzę.

1433
01:19:24,333 --> 01:19:26,166
Bułka z masłem!

1434
01:19:26,250 --> 01:19:29,708
Brawo, Gerard. Zabierzcie ją.
Ona już z nami nie pracuje.

1435
01:19:30,958 --> 01:19:31,875
Claire.

1436
01:19:33,958 --> 01:19:35,958
Claire, tak bardzo cię przepraszam.

1437
01:19:43,875 --> 01:19:46,000
Cóż za zmarnowany potencjał.

1438
01:20:22,541 --> 01:20:25,375
Przykro mi. Chciałabym ci pomóc.

1439
01:20:25,458 --> 01:20:28,375
Wiem, Viv. Szkoda, że cię tu nie ma.

1440
01:20:30,416 --> 01:20:31,375
Co to było?

1441
01:20:31,458 --> 01:20:35,000
Nie chciałam ci tego mówić
w najgorszy dzień w twoim życiu, ale...

1442
01:20:36,625 --> 01:20:39,125
- Kupiliśmy doga niemieckiego.
- Tak!

1443
01:20:39,208 --> 01:20:40,041
Że co?

1444
01:20:40,125 --> 01:20:41,333
To Mario.

1445
01:20:42,166 --> 01:20:43,875
Mieszka tu zamiast ciebie.

1446
01:20:43,958 --> 01:20:47,958
Mario to nasze dziecko,
a wiesz, jak mało mamy miejsca.

1447
01:20:48,041 --> 01:20:49,916
Więc po co wam dog niemiecki?

1448
01:20:50,000 --> 01:20:50,958
Wszystko gra.

1449
01:20:51,041 --> 01:20:53,916
Spakuję twoje rzeczy
i wystawię na korytarz.

1450
01:20:54,000 --> 01:20:55,500
Ronnie, ona ma kłopoty.

1451
01:20:55,583 --> 01:20:56,541
Już dobrze.

1452
01:20:56,625 --> 01:20:58,291
Wyrzucili mnie na ulicę,

1453
01:20:58,375 --> 01:21:00,375
a teraz zastąpił mnie pies?

1454
01:21:00,458 --> 01:21:02,500
- Nie.
- Zawsze zostaje marynarka.

1455
01:21:14,791 --> 01:21:19,083
Najlepsza decyzja w moim życiu.
To proste. Wstąpienie do marynarki.

1456
01:21:54,750 --> 01:21:55,750
Nie.

1457
01:21:56,500 --> 01:21:59,208
Nie zwolnili mnie, bo spotykałam się

1458
01:21:59,291 --> 01:22:01,541
z klientką, której nie powinnam znać.

1459
01:22:02,083 --> 01:22:04,083
Zwolnili mnie, ponieważ...

1460
01:22:06,166 --> 01:22:09,625
Podszywałam się pod moją szefową.

1461
01:22:12,791 --> 01:22:14,500
Nie jestem dyrektorką.

1462
01:22:14,583 --> 01:22:17,208
Nie mam też szans nią zostać.

1463
01:22:21,000 --> 01:22:24,791
Zanim przyleciałam do Londynu,
rozdawałam katalogi,

1464
01:22:25,916 --> 01:22:29,208
tabliczki i składane krzesełka.

1465
01:22:31,708 --> 01:22:33,166
Zwolnili mnie za kłamstwo.

1466
01:22:34,625 --> 01:22:39,583
Zdałam sobie sprawę,
że tydzień udawania kogoś lepszego

1467
01:22:39,875 --> 01:22:44,208
dało mi więcej niż cały rok bycia sobą.

1468
01:22:45,916 --> 01:22:50,750
Kłamałam, bo chciałam
choć raz być kimś innym.

1469
01:22:51,625 --> 01:22:54,916
Bo moje życie jest nic niewarte.

1470
01:22:58,500 --> 01:23:01,458
Jestem naprawdę zaskoczona.

1471
01:23:01,875 --> 01:23:04,166
Myślałam, że cię znam.

1472
01:23:04,250 --> 01:23:08,250
Może nawet nie nazywa się Ana Santos.

1473
01:23:08,333 --> 01:23:10,125
Nazywam się Ana Santos.

1474
01:23:10,208 --> 01:23:13,708
Dzięki Bogu, chociaż tyle.

1475
01:23:13,791 --> 01:23:16,125
Naprawdę nie wiem, co powiedzieć.

1476
01:23:17,083 --> 01:23:18,250
Jak myślisz, Julian?

1477
01:23:18,750 --> 01:23:19,708
Jestem w szoku.

1478
01:23:20,541 --> 01:23:21,916
W wielkim szoku.

1479
01:23:22,000 --> 01:23:24,291
- Nie do wiary.
- Jestem w głębokim szoku.

1480
01:23:30,583 --> 01:23:31,791
Bis!

1481
01:23:32,833 --> 01:23:34,375
Brawo!

1482
01:23:34,833 --> 01:23:36,333
Świetna robota.

1483
01:23:36,875 --> 01:23:40,958
A podobno to ja zarabiam na życie
udawaniem innych ludzi.

1484
01:23:41,958 --> 01:23:42,958
Nie jesteś zła?

1485
01:23:43,041 --> 01:23:45,791
Miałam różne recenzje.
Myślisz, że jestem zła?

1486
01:23:45,875 --> 01:23:47,083
Okropna.

1487
01:23:47,166 --> 01:23:49,625
Po prostu cenię sobie dobry występ.

1488
01:23:49,708 --> 01:23:51,000
Powinnaś grać w teatrze.

1489
01:23:51,083 --> 01:23:54,625
Wciąż byłabyś biedna,
ale miałabyś o wiele mniej kłopotów.

1490
01:23:54,708 --> 01:23:57,791
Skarbie, nic z tego nie jest twoją winą.

1491
01:23:57,875 --> 01:24:00,166
To bardzo miłe, Catherine, ale...

1492
01:24:00,250 --> 01:24:01,458
Nie jestem miła.

1493
01:24:01,791 --> 01:24:04,083
Ja... wykorzystywałam cię.

1494
01:24:05,125 --> 01:24:06,500
Wykorzystywałaś?

1495
01:24:06,583 --> 01:24:09,375
To była strategia sprzedażowa.

1496
01:24:10,083 --> 01:24:11,166
Co takiego?

1497
01:24:11,250 --> 01:24:14,166
Za młodu trafiłam do Casablanki.

1498
01:24:14,250 --> 01:24:16,375
- Świetny film.
- Cicho, Julian.

1499
01:24:16,458 --> 01:24:18,125
Mieszkałam w Maroku.

1500
01:24:19,208 --> 01:24:21,666
Na wielkim bazarze nauczyłam się targować.

1501
01:24:22,125 --> 01:24:26,166
Jedną z najważniejszych rzeczy jest,
by tuż przed zawarciem umowy

1502
01:24:26,583 --> 01:24:27,708
po prostu odejść.

1503
01:24:28,291 --> 01:24:31,125
Jeśli sprzedawca myśli, że rezygnujesz,

1504
01:24:31,833 --> 01:24:33,875
złoży ci lepszą ofertę.

1505
01:24:35,583 --> 01:24:36,708
A Boris?

1506
01:24:36,791 --> 01:24:40,041
Myślałam, że to wszystko przeze mnie.

1507
01:24:40,125 --> 01:24:41,958
Znałam Borysa lepiej, kochana.

1508
01:24:42,041 --> 01:24:43,916
Byłam jego żoną, na litość boską.

1509
01:24:44,000 --> 01:24:47,000
Temu człowiekowi
zależało tylko na pieniądzach.

1510
01:24:47,083 --> 01:24:50,416
Nie sądziłam, że komuś stanie się krzywda.

1511
01:24:51,583 --> 01:24:54,125
Więc to nie moja wina.

1512
01:24:54,708 --> 01:24:55,833
Jesteś utalentowana,

1513
01:24:56,500 --> 01:25:01,000
ale potrzeba więcej,
niż kilka słodkich słówek,

1514
01:25:01,083 --> 01:25:06,000
żebym zrezygnowała z 85 milionów funtów.

1515
01:25:06,708 --> 01:25:08,708
Chcę domek na plaży.

1516
01:25:09,333 --> 01:25:10,208
W Hiszpanii.

1517
01:25:10,625 --> 01:25:11,666
Serio!

1518
01:25:12,583 --> 01:25:15,250
Więc co teraz?

1519
01:25:15,333 --> 01:25:19,541
Pora wreszcie zabrać się za licytację.

1520
01:25:19,625 --> 01:25:21,125
Za mniejszą prowizję.

1521
01:25:21,208 --> 01:25:23,375
- Oczywiście.
- Nie mogę tam wrócić.

1522
01:25:23,458 --> 01:25:25,958
Wyprowadziła mnie ochrona.

1523
01:25:26,041 --> 01:25:30,500
Masz rację, nie wrócisz tam

1524
01:25:30,583 --> 01:25:32,208
z farbą na tyłku.

1525
01:25:33,416 --> 01:25:35,333
Robimy napad na garderobę?

1526
01:25:37,208 --> 01:25:38,291
Proszę bardzo.

1527
01:25:45,458 --> 01:25:46,458
Ochrona!

1528
01:25:48,166 --> 01:25:49,208
Czołem!

1529
01:25:50,000 --> 01:25:51,166
Catherine.

1530
01:25:51,833 --> 01:25:53,208
Jak dobrze, że jesteś.

1531
01:25:56,125 --> 01:25:58,375
Julian, staruszku, świetnie wyglądasz.

1532
01:25:58,791 --> 01:26:00,000
Myślałem, że nie żyjesz.

1533
01:26:00,083 --> 01:26:04,458
Martwa to była nasza umowa,
zanim nie porozmawiałam z Aną.

1534
01:26:04,541 --> 01:26:05,666
Co ona tu robi?

1535
01:26:05,750 --> 01:26:07,125
Ana jest ze mną.

1536
01:26:08,083 --> 01:26:10,291
- W czym mogę pomóc?
- Cóż.

1537
01:26:12,291 --> 01:26:14,666
Chciałabym kontynuować.

1538
01:26:16,541 --> 01:26:18,291
Z jedną drobną zmianą.

1539
01:26:19,458 --> 01:26:20,541
Oczywiście.

1540
01:26:21,041 --> 01:26:25,166
Jestem zbyt... przywiązana.

1541
01:26:25,875 --> 01:26:30,750
Wyznaczę kogoś,
by zarządzał aukcją w moim imieniu.

1542
01:26:30,833 --> 01:26:32,458
Kogoś, komu ufam.

1543
01:26:32,541 --> 01:26:33,875
Kogo tylko wybierzesz.

1544
01:26:35,500 --> 01:26:39,000
Wybrałam Anę Santos.

1545
01:26:42,625 --> 01:26:45,125
Proszę traktować ją jak mnie.

1546
01:26:45,208 --> 01:26:47,250
W przeciwnym razie

1547
01:26:47,333 --> 01:26:49,458
przeniosę moją kolekcję do Sotheby's.

1548
01:26:49,541 --> 01:26:50,583
Żartujesz?

1549
01:26:51,291 --> 01:26:54,083
Chętnie będziemy pracować z Aną.

1550
01:26:54,166 --> 01:26:58,083
Była niesamowitą stażystką.

1551
01:27:03,000 --> 01:27:04,083
Jakiś problem?

1552
01:27:04,166 --> 01:27:06,291
Skądże znowu.

1553
01:27:06,375 --> 01:27:07,416
Prawda, Claire?

1554
01:27:09,625 --> 01:27:10,958
Witaj z powrotem, Ana.

1555
01:27:11,041 --> 01:27:12,083
Witaj z powrotem.

1556
01:27:16,166 --> 01:27:18,666
- Kocham cię.
- Ja ciebie też. Dziękuję.

1557
01:27:18,958 --> 01:27:21,458
Dziękujemy za zaufanie.

1558
01:27:22,416 --> 01:27:25,916
Ana, zajmiesz biurko Suzette?

1559
01:27:26,000 --> 01:27:28,625
- Słucham?
- Musi czuć się komfortowo.

1560
01:27:28,708 --> 01:27:30,291
Drinka? Wody? Szampana?

1561
01:27:30,375 --> 01:27:32,750
Nie trzeba. Ale dziękuję.

1562
01:27:33,083 --> 01:27:37,916
Zanim zaczniemy,
chcę pozbyć się kogoś z zespołu.

1563
01:27:41,958 --> 01:27:42,958
Gerarda.

1564
01:27:45,708 --> 01:27:46,541
Co?

1565
01:27:47,041 --> 01:27:49,041
Nie. Skarbie, nie możesz.

1566
01:27:49,125 --> 01:27:51,083
Tak, mogę. Skarbie.

1567
01:27:51,166 --> 01:27:55,375
Claire była dla ciebie okropna.
Nie chcesz się zemścić?

1568
01:27:55,458 --> 01:27:59,083
Nie chcę zemsty. Chcę Claire.

1569
01:27:59,375 --> 01:28:02,833
Zrobiła dla tej firmy więcej
niż ktokolwiek inny w tym pokoju.

1570
01:28:03,500 --> 01:28:05,333
I zarobiła dwa razy więcej niż ty.

1571
01:28:10,125 --> 01:28:13,000
- Cóż, Gerard...
- Tak.

1572
01:28:13,083 --> 01:28:15,875
Wygląda na to,
że nikt cię nie chce. Chodźmy.

1573
01:28:16,750 --> 01:28:18,875
Przepraszam, Claire zostaje?

1574
01:28:18,958 --> 01:28:20,208
Claire zostaje, tak.

1575
01:28:21,458 --> 01:28:22,458
No już.

1576
01:28:30,958 --> 01:28:32,416
Co tu się odpierdoliło?

1577
01:28:33,166 --> 01:28:34,208
Powiedziałam prawdę.

1578
01:28:34,708 --> 01:28:35,833
Mów dalej.

1579
01:28:36,958 --> 01:28:40,666
Powiedziałam, że nadajesz się
do tej aukcji najlepiej.

1580
01:28:41,333 --> 01:28:45,000
Że zniszczysz każdego,
kto ci się sprzeciwi.

1581
01:28:45,750 --> 01:28:47,750
Że musiałaś walczyć o swoją pozycję,

1582
01:28:49,083 --> 01:28:50,125
podobnie jak ja.

1583
01:28:53,375 --> 01:28:54,375
Kontynuuj.

1584
01:28:55,750 --> 01:28:57,708
Chcę zacząć od cen wywoławczych.

1585
01:28:59,333 --> 01:29:03,291
Myślę, że część obrazów
sprzedajemy zbyt tanio.

1586
01:29:05,500 --> 01:29:06,625
Jak myślisz?

1587
01:29:19,583 --> 01:29:21,916
Zgadzam się.

1588
01:29:23,791 --> 01:29:25,791
Nie bez powodu cię polubiłam.

1589
01:29:26,291 --> 01:29:27,416
Nigdy się nie mylę.

1590
01:29:30,916 --> 01:29:32,208
Bierzemy się do pracy?

1591
01:29:39,000 --> 01:29:40,166
Do roboty!

1592
01:29:43,708 --> 01:29:47,625
Jako druga niebiała osoba w zespole
chcę ci powiedzieć,

1593
01:29:47,708 --> 01:29:50,041
że jesteś wielką inspiracją.

1594
01:29:50,875 --> 01:29:54,125
Renee, ona ma po prostu oliwkową cerę.

1595
01:29:54,208 --> 01:29:57,833
Jest z Gwatemali. Doucz się.

1596
01:29:57,916 --> 01:29:58,750
W porządku.

1597
01:29:58,833 --> 01:29:59,875
Jestem z Florydy.

1598
01:30:01,125 --> 01:30:02,291
Krzesła.

1599
01:30:04,791 --> 01:30:08,333
Floryda, zagoniłaś je do roboty, brawo.

1600
01:30:11,208 --> 01:30:13,333
Ty! W kosmicznych skarpetach!

1601
01:30:14,416 --> 01:30:15,541
Proszę na słówko.

1602
01:30:33,666 --> 01:30:37,750
Ostatni obraz w kolekcji.
Zaczynamy od 75 milionów funtów.

1603
01:30:37,833 --> 01:30:39,083
Czy ktoś da 85?

1604
01:30:39,166 --> 01:30:40,791
Dziękuję, 90 milionów.

1605
01:30:40,875 --> 01:30:43,625
Sto milionów funtów od pani.

1606
01:30:43,708 --> 01:30:46,000
Kto da więcej?

1607
01:30:46,083 --> 01:30:48,125
Pan oferuje 110.

1608
01:30:48,208 --> 01:30:51,041
Mamy 120 milionów, brawo.

1609
01:30:51,125 --> 01:30:54,125
Ktoś da 130? Mamy 130.

1610
01:30:54,208 --> 01:30:57,750
Pan oferuje 130 milionów.

1611
01:30:57,833 --> 01:31:00,666
Głęboki oddech. Mamy 140!

1612
01:31:00,750 --> 01:31:03,458
Rekord artysty, 140.

1613
01:31:03,541 --> 01:31:06,333
Sprzedane za... Jeszcze nie. Mamy 140.

1614
01:31:06,416 --> 01:31:08,916
Nic więcej?
Koniec licytacji przez telefon.

1615
01:31:09,000 --> 01:31:10,958
Są państwo pewni?

1616
01:31:13,083 --> 01:31:14,791
Sprzedane! Koniec aukcji!

1617
01:31:15,208 --> 01:31:18,541
Całość sprzedana za 250 milionów funtów.

1618
01:31:18,625 --> 01:31:21,208
Największa aukcja w historii Erwins.

1619
01:31:23,666 --> 01:31:24,708
Kiedy wyjeżdżasz?

1620
01:31:24,791 --> 01:31:25,625
Dziś.

1621
01:31:25,708 --> 01:31:28,250
Muszę spotkać się z klientami.

1622
01:31:28,333 --> 01:31:29,583
Nigdy nie zwalniasz.

1623
01:31:31,125 --> 01:31:35,291
Taka powinna być przyszła prezeska.

1624
01:31:36,000 --> 01:31:37,541
Dziękuję, Arnoldzie.

1625
01:31:37,625 --> 01:31:39,291
Porozmawiajmy o tym.

1626
01:31:40,125 --> 01:31:41,125
Najwyższy czas.

1627
01:31:43,833 --> 01:31:46,000
Wyjeżdżamy o siódmej.

1628
01:31:46,083 --> 01:31:47,750
I lecisz pierwszą klasą,

1629
01:31:47,833 --> 01:31:50,416
dostaniesz takie miejsce,
na jakie zasługujesz.

1630
01:31:52,333 --> 01:31:54,458
Tyle emocji, co?

1631
01:31:54,541 --> 01:31:56,000
Gratulacje, Ana.

1632
01:31:56,083 --> 01:31:59,125
To wcale nie była niska prowizja.

1633
01:31:59,208 --> 01:32:00,541
Zdecydowanie nie.

1634
01:32:01,083 --> 01:32:02,458
Will przyjedzie?

1635
01:32:02,541 --> 01:32:04,416
- Jasne, że nie.
- No tak.

1636
01:32:04,500 --> 01:32:06,208
Mężczyźni i piłka.

1637
01:32:06,291 --> 01:32:08,916
Właśnie. Postawiłem 20 funtów.

1638
01:32:09,000 --> 01:32:11,125
Chciałam mu wytłumaczyć...

1639
01:32:11,625 --> 01:32:12,875
Chwila, co?

1640
01:32:12,958 --> 01:32:14,958
Lwy grają o mistrzostwo,

1641
01:32:15,041 --> 01:32:17,791
a siedmiolatki nie potrafią same trenować.

1642
01:32:17,875 --> 01:32:19,041
Tak!

1643
01:32:20,250 --> 01:32:21,166
Nabrałem się.

1644
01:32:22,041 --> 01:32:25,250
Zniosę wiele. Ale nie kłamstwo.

1645
01:32:25,333 --> 01:32:28,791
Życie i tak jest trudne.
Nie chcę musieć się non stop pilnować.

1646
01:32:28,875 --> 01:32:30,708
Ale to bez znaczenia.

1647
01:32:31,500 --> 01:32:34,000
Mam... złamane serce.

1648
01:32:35,666 --> 01:32:37,083
Sprawiliście, że uwierzyłem,

1649
01:32:37,166 --> 01:32:40,125
że chcecie wygrać, być mistrzami.

1650
01:32:40,333 --> 01:32:42,375
Ich najlepszy zawodnik ma astmę.

1651
01:32:43,125 --> 01:32:44,458
Gracie przeciwko drużynie,

1652
01:32:44,541 --> 01:32:47,291
której najlepszy zawodnik
potrzebuje inhalatora.

1653
01:32:50,958 --> 01:32:53,875
Miałem z tym zaczekać,
ale nie mam wyjścia...

1654
01:32:53,958 --> 01:32:58,000
Po meczu zapraszam was na pizzę.

1655
01:32:59,333 --> 01:33:01,583
Ciężko pracowaliście i zasłużyliście.

1656
01:33:02,166 --> 01:33:07,291
Ale jeśli wygracie,
obiecuję wam nielimitowane lody.

1657
01:33:07,916 --> 01:33:09,708
Nawet sześć gałek?

1658
01:33:09,791 --> 01:33:11,250
Ile chcesz.

1659
01:33:11,333 --> 01:33:12,958
A teraz idźcie tam

1660
01:33:13,041 --> 01:33:15,125
i dajcie z siebie wszystko.

1661
01:33:15,208 --> 01:33:17,083
Nie dla siebie, nawet nie dla mnie.

1662
01:33:17,166 --> 01:33:20,625
Nie dla rodziców, czy tam kogokolwiek,
kto z wami przyszedł.

1663
01:33:20,708 --> 01:33:24,708
Ale dla czekolady, wanilii, pistacji
i tego dziwnego smaku Zaina.

1664
01:33:24,791 --> 01:33:25,791
Agrest!

1665
01:33:25,875 --> 01:33:28,250
Właśnie! Wszyscy razem!

1666
01:33:29,208 --> 01:33:30,041
Gotowi?

1667
01:33:30,916 --> 01:33:33,333
- Raz, dwa, trzy, Lwy!
- Lwy!

1668
01:33:33,416 --> 01:33:34,916
- Naprzód!
- Do dzieła.

1669
01:33:35,000 --> 01:33:36,250
Za lody!

1670
01:33:36,333 --> 01:33:37,291
Tak!

1671
01:33:47,791 --> 01:33:50,083
Myślałam, że łapówki są nielegalne.

1672
01:33:51,125 --> 01:33:52,750
To nie jest dobry moment.

1673
01:33:53,750 --> 01:33:57,291
Mój samolot odlatuje za trzy godziny,

1674
01:33:57,375 --> 01:33:59,708
a nie pojadę, zanim z tobą nie pogadam.

1675
01:33:59,791 --> 01:34:02,083
Z całym szacunkiem, ale to końcówka meczu.

1676
01:34:02,166 --> 01:34:03,208
Jasne.

1677
01:34:03,291 --> 01:34:05,000
Tommy, obrona.

1678
01:34:08,375 --> 01:34:10,375
Chciałam porozmawiać po aukcji,

1679
01:34:10,458 --> 01:34:12,291
ale nie przyjechałeś.

1680
01:34:12,375 --> 01:34:13,500
Ponoć się udało.

1681
01:34:13,583 --> 01:34:15,750
Wiem o strategii mojej mamy...

1682
01:34:15,833 --> 01:34:18,125
Słyszałem też o twoim wielkim wyznaniu.

1683
01:34:18,208 --> 01:34:21,958
Okazuje się, że obie kłamałyśmy.

1684
01:34:22,791 --> 01:34:26,166
Mama grała. Kłamstwo to nie jej bajka.

1685
01:34:26,250 --> 01:34:29,916
Moja też nie. Zazwyczaj.

1686
01:34:30,791 --> 01:34:34,583
Will, wybacz, że cię okłamałam.

1687
01:34:34,666 --> 01:34:37,541
Ale choć kłamałam co do mojej pracy,

1688
01:34:37,625 --> 01:34:41,458
nie kłamałam w sprawie moich uczuć.

1689
01:34:42,083 --> 01:34:43,875
Nie zmyśliłabym tego.

1690
01:34:45,208 --> 01:34:48,041
Bardzo chciałabym zacząć od nowa.

1691
01:34:48,833 --> 01:34:50,833
W pełni szczerze.

1692
01:34:50,916 --> 01:34:53,875
Doceniam, ale jeśli mamy być szczerzy,

1693
01:34:53,958 --> 01:34:57,208
właśnie lecisz na drugi koniec świata.

1694
01:34:57,291 --> 01:34:59,125
A co z pracą w Nowym Jorku?

1695
01:34:59,208 --> 01:35:00,083
Zrezygnowałem.

1696
01:35:00,166 --> 01:35:02,500
Dlaczego?

1697
01:35:02,583 --> 01:35:04,750
Ryan, ruchy! Obudź się!

1698
01:35:04,833 --> 01:35:09,041
Cieszę się, że ci się układa, wygrałaś,

1699
01:35:09,125 --> 01:35:11,125
a moja mama kupi sobie domek.

1700
01:35:11,208 --> 01:35:13,166
Fajnie, że jesteś wobec mnie miła,

1701
01:35:13,250 --> 01:35:14,875
kiedy masz to, czego chciałaś.

1702
01:35:14,958 --> 01:35:17,958
Ale kiedy szło nie po twojej myśli,
byłaś okropna.

1703
01:35:18,041 --> 01:35:20,500
Trudno widzieć to inaczej.

1704
01:35:20,583 --> 01:35:23,000
Naprawdę chciałam powiedzieć ci prawdę.

1705
01:35:23,083 --> 01:35:26,666
Ale bez wyjścia na wariatkę,
co było niemożliwe.

1706
01:35:26,750 --> 01:35:30,416
Miałam w głowie mętlik.

1707
01:35:30,500 --> 01:35:34,750
Poza tym nie sądzę,
że chciałbyś ze mną rozmawiać,

1708
01:35:35,208 --> 01:35:36,208
gdybyś znał prawdę.

1709
01:35:37,291 --> 01:35:40,750
Prawda jest taka,
że nie jestem taka jak ty.

1710
01:35:40,833 --> 01:35:43,625
Nie mam koneksji ani oszczędności,

1711
01:35:43,708 --> 01:35:45,833
od lat jestem zadłużona.

1712
01:35:46,625 --> 01:35:50,166
Śpię na futonie w kawalerce
z siostrą i jej narzeczonym,

1713
01:35:50,250 --> 01:35:54,166
każdego ranka budzę się
jako nieproszony gość,

1714
01:35:54,708 --> 01:35:58,458
licząc, że jeśli zaimponuję
szefowej choć trochę,

1715
01:35:59,000 --> 01:36:01,833
kiedyś zaimponuję komuś takiemu jak ty.

1716
01:36:03,333 --> 01:36:05,416
Wtedy nikt nie musiałby wiedzieć, że...

1717
01:36:05,916 --> 01:36:07,500
Że nie mam nic.

1718
01:36:08,208 --> 01:36:09,291
I jestem...

1719
01:36:11,125 --> 01:36:12,166
nikim.

1720
01:36:13,250 --> 01:36:15,750
Nie jestem osobą, za którą mnie wzięłaś.

1721
01:36:15,833 --> 01:36:19,041
A koleś, któremu chciałaś zaimponować
brzmi jak dupek.

1722
01:36:23,500 --> 01:36:27,541
Boże! Tak! Moja ty piękna.

1723
01:36:28,458 --> 01:36:32,416
Zaczekajcie chwilę.

1724
01:36:35,833 --> 01:36:39,125
Ana, jesteś kimś.

1725
01:36:39,750 --> 01:36:41,083
Pewnie kimś wspaniałym,

1726
01:36:41,166 --> 01:36:43,458
- po prostu cię nie poznałem.
- Will, ja...

1727
01:36:43,541 --> 01:36:46,041
Chciałbym poznać prawdziwą ciebie.

1728
01:36:46,583 --> 01:36:49,833
Z futonem i w ogóle. Bezpiecznej podróży.

1729
01:36:49,916 --> 01:36:51,000
Idziemy na pizzę?

1730
01:36:51,083 --> 01:36:54,291
Idziemy! Jestem z was dumny.

1731
01:36:54,375 --> 01:36:55,833
Widziałeś, jak broniłem?

1732
01:36:55,916 --> 01:36:58,875
Zgodnie z obietnicą, lody i pizza.

1733
01:37:06,416 --> 01:37:07,833
Jesteśmy gotowi do startu.

1734
01:37:07,916 --> 01:37:10,291
Proszę upewnić się, że stoliki i monitory

1735
01:37:10,375 --> 01:37:12,541
są odpowiednio zabezpieczone,

1736
01:37:12,625 --> 01:37:14,375
a siedzenia...

1737
01:37:14,458 --> 01:37:15,958
Szampana?

1738
01:37:16,791 --> 01:37:17,791
Dziękuję.

1739
01:37:44,291 --> 01:37:47,083
PÓŁ ROKU PÓŹNIEJ

1740
01:37:54,083 --> 01:37:56,875
Myślę, że teraz rozumiem.

1741
01:37:58,333 --> 01:37:59,500
Tak?

1742
01:37:59,583 --> 01:38:01,541
W przedszkolu byłbym milionerem.

1743
01:38:01,625 --> 01:38:02,458
- Ronnie!
- Co?

1744
01:38:02,541 --> 01:38:04,208
- Ładny obraz.
- To kwadrat!

1745
01:38:04,291 --> 01:38:06,166
Mają tam darmowe jedzenie i picie.

1746
01:38:06,250 --> 01:38:07,458
Skąd wiesz?

1747
01:38:07,541 --> 01:38:08,541
To moja galeria.

1748
01:38:10,083 --> 01:38:11,625
Klasa.

1749
01:38:11,708 --> 01:38:12,541
Naprawdę.

1750
01:38:13,375 --> 01:38:14,333
Miłej zabawy.

1751
01:38:14,416 --> 01:38:16,166
Mówiłam, że da radę, prawda?

1752
01:38:16,250 --> 01:38:19,833
Z taką prowizją latałbym z Maverickiem.

1753
01:38:23,166 --> 01:38:25,250
Jak to jest prowadzić galerię?

1754
01:38:25,625 --> 01:38:27,375
Całkiem nieźle.

1755
01:38:27,458 --> 01:38:29,500
- Masz pieniądze.
- Tak.

1756
01:38:29,583 --> 01:38:31,375
- Masz zdrowie.
- Tak.

1757
01:38:31,458 --> 01:38:33,083
Mogłabyś wbić na Rayę.

1758
01:38:33,166 --> 01:38:35,333
Claire ma rozległe kontakty.

1759
01:38:36,125 --> 01:38:37,375
Spójrz, to ona.

1760
01:38:46,333 --> 01:38:47,875
- Piękne.
- Nie to.

1761
01:38:47,958 --> 01:38:49,708
Nie sądziłam, że dotrze.

1762
01:38:50,125 --> 01:38:51,666
Przecież rządzi światem.

1763
01:38:54,541 --> 01:38:57,250
Przykro mi, że nie przyszedł.

1764
01:38:58,208 --> 01:38:59,333
Nic się nie stało.

1765
01:39:00,125 --> 01:39:01,791
Po co robiłam sobie nadzieję?

1766
01:39:01,875 --> 01:39:03,000
Chodźmy gdzieś.

1767
01:39:03,916 --> 01:39:08,208
W tym mieście są tysiące ludzi,
którzy chcieliby...

1768
01:39:08,541 --> 01:39:09,791
Z tobą pogadać.

1769
01:39:10,208 --> 01:39:11,458
Miał swoją szansę.

1770
01:39:12,958 --> 01:39:14,166
Może innym razem.

1771
01:39:14,833 --> 01:39:16,166
Muszę zamknąć galerię.

1772
01:39:22,416 --> 01:39:24,291
Gratulacje. Cudowne miejsce.

1773
01:39:24,375 --> 01:39:26,166
- Fantastyczna robota.
- Dziękuję.

1774
01:39:26,250 --> 01:39:27,666
Dziękuję bardzo.

1775
01:39:27,750 --> 01:39:28,625
Hej, gratulacje.

1776
01:39:28,708 --> 01:39:30,625
- Dzięki, że przyszliście.
- Super.

1777
01:39:30,708 --> 01:39:32,791
- Dziękuję, Ana.
- Dzięki.

1778
01:39:56,166 --> 01:39:58,041
Wiesz, jak trudno było je zwinąć?

1779
01:39:59,875 --> 01:40:00,875
Will.

1780
01:40:13,750 --> 01:40:17,041
Co tu robisz? Przyjąłeś ofertę pracy?

1781
01:40:17,125 --> 01:40:18,791
Nie dlatego tu jestem.

1782
01:40:19,208 --> 01:40:20,291
A dlaczego?

1783
01:40:20,750 --> 01:40:22,125
Wciąż wisisz mi za buty.

1784
01:40:24,291 --> 01:40:27,708
Kupię ci nowe,
jeśli przyznasz, że tęskniłeś.

1785
01:40:28,500 --> 01:40:30,208
Niezła oferta.

1786
01:40:30,916 --> 01:40:33,416
Teraz się wycofasz, żeby podbić stawkę?

1787
01:40:33,875 --> 01:40:35,541
Drugi raz nie przejdzie.

1788
01:40:44,208 --> 01:40:45,375
Co teraz?

1789
01:40:48,250 --> 01:40:51,041
Najpierw zostaw u mnie swoje rzeczy.

1790
01:40:57,500 --> 01:40:58,583
Ładny futon.

1791
01:44:12,666 --> 01:44:14,666
Napisy: Jakub Jadowski

1792
01:44:14,750 --> 01:44:16,750
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Opieka kreatywna



