1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:10,844 --> 00:00:16,474
NETFLIX — FILM ORYGINALNY

4
00:03:24,078 --> 00:03:27,165
<i>Biada ci, jeśli nie rozumiesz</i>

5
00:03:27,248 --> 00:03:30,043
<i>tajemnic dżungli.</i>

6
00:03:33,838 --> 00:03:36,799
<i>Naucz się słuchać tego, czego nie widać,</i>

7
00:03:37,550 --> 00:03:40,136
<i>i zawsze twardo stąpaj po ziemi.</i>

8
00:03:43,598 --> 00:03:46,768
<i>Nie daj się zwabić</i>
<i>jej słodkiemu nektarowi.</i>

9
00:04:00,949 --> 00:04:06,329
<i>Wiedz, że dżungla może wiele dać,</i>

10
00:04:07,705 --> 00:04:09,791
<i>ale może też wiele odebrać.</i>

11
00:04:48,788 --> 00:04:50,123
RZEKA HONDO

12
00:04:50,206 --> 00:04:51,791
GRANICA MIĘDZY MEKSYKIEM

13
00:04:51,874 --> 00:04:54,585
A HONDURASEM BRYTYJSKIM
(DZISIEJSZYM BELIZE)

14
00:05:22,071 --> 00:05:22,905
Agnes.

15
00:05:29,662 --> 00:05:31,331
Panienko, chodźmy stąd.

16
00:05:55,521 --> 00:05:57,190
Proszę się nie zadrasnąć.

17
00:06:12,955 --> 00:06:15,375
Norm, czemu nie użyjesz maczety?

18
00:06:17,043 --> 00:06:18,878
Nie możemy zostawić śladu.

19
00:06:20,838 --> 00:06:22,340
Dżungla lubi mówić.

20
00:06:59,085 --> 00:07:00,211
Chodźmy, panienko.

21
00:08:52,198 --> 00:08:53,282
Florence?

22
00:09:37,410 --> 00:09:38,661
Kajak jest tam.

23
00:09:39,161 --> 00:09:40,079
Zaraz wracam.

24
00:10:12,903 --> 00:10:15,156
Mogłaś wyjść za tego Anglika.

25
00:10:17,074 --> 00:10:20,036
Jesteś wystarczająco biała
dla jego rodziny.

26
00:10:21,287 --> 00:10:23,247
Mogłaś zostać bogatą kobietą.

27
00:10:26,876 --> 00:10:27,918
Na twoim miejscu

28
00:10:29,670 --> 00:10:32,214
dałabym mu poczuć parę razy,
że ma kontrolę,

29
00:10:32,840 --> 00:10:35,134
a potem sama przejęłabym kontrolę.

30
00:10:35,926 --> 00:10:37,094
Tacy są mężczyźni.

31
00:10:41,140 --> 00:10:42,516
Nie jestem taka jak ty.

32
00:11:56,048 --> 00:11:57,550
Gildonie, otwórz.

33
00:12:06,267 --> 00:12:09,228
Chodźmy.

34
00:12:09,311 --> 00:12:11,689
Chodźmy. Dobry piesek.

35
00:12:12,398 --> 00:12:13,232
Dobry piesek.

36
00:12:30,916 --> 00:12:32,334
Nie ma jej, proszę pana.

37
00:12:33,586 --> 00:12:35,254
Ktoś musi jej pomagać.

38
00:12:41,802 --> 00:12:43,012
Mój śliczny piesku.

39
00:12:44,805 --> 00:12:46,098
Znajdź ją dla mnie.

40
00:12:49,643 --> 00:12:51,729
Weź psa i idź jej śladem.

41
00:12:52,563 --> 00:12:53,856
My popłyniemy łodzią.

42
00:12:56,901 --> 00:12:58,277
Znajdź ją dla mnie.

43
00:13:00,821 --> 00:13:01,655
Tak.

44
00:13:28,808 --> 00:13:31,769
Tutaj wszystko ma ten sam kolor.

45
00:13:33,771 --> 00:13:35,272
Wszystko wydaje się…

46
00:13:37,733 --> 00:13:38,651
takie samo.

47
00:13:41,070 --> 00:13:43,072
Ukrywa się przed naszym wzrokiem.

48
00:13:47,159 --> 00:13:48,244
Motyle,

49
00:13:49,870 --> 00:13:51,080
palmy,

50
00:13:51,872 --> 00:13:53,040
pnącza.

51
00:13:55,251 --> 00:13:57,378
Wydają się cierpliwie czekać…

52
00:14:00,005 --> 00:14:01,465
na nadejście wroga.

53
00:14:09,306 --> 00:14:12,810
Może przejdziemy na stronę meksykańską?

54
00:14:14,103 --> 00:14:16,188
Tam jest jeszcze niebezpieczniej.

55
00:14:18,023 --> 00:14:20,109
I nie ma to nic wspólnego z naturą.

56
00:14:47,303 --> 00:14:49,138
- Znaleźli nas!
- Obudź się!

57
00:14:59,982 --> 00:15:00,816
Skacz!

58
00:15:04,737 --> 00:15:05,905
Uciekają!

59
00:15:13,287 --> 00:15:14,246
Zastrzel go!

60
00:15:21,003 --> 00:15:21,879
Zostaw go!

61
00:15:43,984 --> 00:15:44,902
Tam jest!

62
00:15:50,824 --> 00:15:51,825
Strzelaj!

63
00:15:59,124 --> 00:16:00,084
Gildon.

64
00:16:01,669 --> 00:16:03,170
Upewnij się, że nie żyje.

65
00:18:13,300 --> 00:18:14,301
Florence?

66
00:18:20,849 --> 00:18:22,184
Jest późno?

67
00:18:23,477 --> 00:18:25,020
Czy jeszcze wcześnie?

68
00:18:31,777 --> 00:18:33,487
Nie wiem, co się stało.

69
00:18:43,705 --> 00:18:46,083
Wokół ciebie są piękne kwiaty.

70
00:18:50,671 --> 00:18:51,922
Jestem taka zmęczona.

71
00:18:59,221 --> 00:19:01,431
Wokół ciebie też są jakieś kwiaty?

72
00:19:19,074 --> 00:19:20,742
Mogę cię o coś zapytać?

73
00:19:24,621 --> 00:19:26,165
Jakie to uczucie…

74
00:19:28,750 --> 00:19:29,918
być z mężczyzną?

75
00:19:39,219 --> 00:19:42,723
Nikt nigdy mnie nie dotknął.

76
00:19:49,646 --> 00:19:51,690
Byłaś z tyloma mężczyznami.

77
00:20:05,120 --> 00:20:08,123
Chciałabym być pięknym kwiatem tak jak ty.

78
00:20:16,006 --> 00:20:17,007
Florence?

79
00:22:15,667 --> 00:22:20,839
<i>Idąc przez dżunglę, musisz być cicho.</i>

80
00:22:25,969 --> 00:22:28,472
<i>Nie zatrzymuj się, by podziwiać naturę.</i>

81
00:22:36,063 --> 00:22:39,066
<i>Jeśli usłyszysz za sobą głosy,</i>

82
00:22:39,149 --> 00:22:41,109
<i>nie odwracaj się.</i>

83
00:22:49,034 --> 00:22:52,245
<i>Módl się,</i>
<i>by ta, której boisz się i pragniesz,</i>

84
00:22:52,329 --> 00:22:55,999
<i>nie pojawiła się przed tobą.</i>

85
00:23:08,678 --> 00:23:13,141
<i>Bo Xtabay wie, dokąd zmierzasz.</i>

86
00:25:32,656 --> 00:25:36,493
To ubranie lekarki albo pielęgniarki.

87
00:25:36,576 --> 00:25:38,954
Tylko one noszą białe sukienki.

88
00:25:43,375 --> 00:25:44,626
Słuchajcie.

89
00:25:45,210 --> 00:25:46,836
Przestańcie się wygłupiać.

90
00:25:50,215 --> 00:25:52,634
Musimy dowiedzieć się, skąd się wzięła.

91
00:25:53,885 --> 00:25:54,803
Ale ostrzegam,

92
00:25:55,387 --> 00:25:58,056
jeśli któryś ją tknie, to już po nim.

93
00:25:58,682 --> 00:25:59,516
Jasne?

94
00:26:05,939 --> 00:26:07,023
Tak, proszę pana.

95
00:27:11,504 --> 00:27:13,506
Nie mogłem przejść przez płyciznę.

96
00:27:14,090 --> 00:27:18,011
Deszcze zmyły wszystkie pnie.

97
00:27:18,094 --> 00:27:19,846
Musiałem jechać naokoło.

98
00:27:20,555 --> 00:27:22,891
Moje zwierzęta nie chciały przejść,

99
00:27:22,974 --> 00:27:26,436
bo nogi uginały im się w błocie.

100
00:27:27,896 --> 00:27:29,397
Nie chciały się ruszyć.

101
00:27:31,107 --> 00:27:33,068
Tak, deszcze były ciężkie,

102
00:27:33,652 --> 00:27:35,445
ale to był dobry sezon.

103
00:27:37,530 --> 00:27:39,282
Jakieś wieści z centrali?

104
00:27:41,701 --> 00:27:44,579
Droga do Payo Obispo jest wciąż zamknięta.

105
00:27:47,040 --> 00:27:48,750
Ale mam inne wieści.

106
00:27:51,419 --> 00:27:53,672
W drodze stanąłem, żeby się wysikać.

107
00:27:55,173 --> 00:27:58,009
Zobaczyłem niedawno ścięte drzewo
z nową torbą.

108
00:27:59,928 --> 00:28:02,681
I to nie było z zeszłego sezonu.

109
00:28:04,516 --> 00:28:06,267
Raczej nie należy do nas.

110
00:28:10,021 --> 00:28:12,107
Nasz szef nie będzie zadowolony.

111
00:28:14,067 --> 00:28:17,445
To pewnie Anglicy
przechodzący przez rzekę,

112
00:28:17,529 --> 00:28:18,905
żeby ukraść gumę.

113
00:28:20,156 --> 00:28:21,950
Nie możemy pomóc szefowi.

114
00:28:22,450 --> 00:28:24,202
Sezon na gumę się skończył.

115
00:28:24,786 --> 00:28:26,996
Nie możemy mieszać się w jego sprawy.

116
00:28:29,374 --> 00:28:31,418
Nie mieszajcie się.

117
00:28:33,712 --> 00:28:35,714
Ja też tak uważam.

118
00:28:36,464 --> 00:28:38,758
Poza tym Anglicy są zawsze uzbrojeni.

119
00:28:39,259 --> 00:28:40,510
Uspokój się, Caimán.

120
00:28:42,679 --> 00:28:43,513
Faisán.

121
00:28:44,305 --> 00:28:47,767
Jutro idziesz ze mną.
Musimy dowiedzieć się, o co chodzi.

122
00:29:34,022 --> 00:29:34,939
Nie, Yuca.

123
00:29:36,608 --> 00:29:37,525
Yuca, nie.

124
00:29:46,743 --> 00:29:47,786
Przestań, Yuca!

125
00:31:34,517 --> 00:31:35,894
Miałeś rację.

126
00:31:38,563 --> 00:31:40,189
Przeklęci Anglicy.

127
00:32:11,930 --> 00:32:12,931
Budzi się.

128
00:32:15,725 --> 00:32:16,601
Ausencio!

129
00:32:25,318 --> 00:32:26,194
Rozwiąż ją.

130
00:32:29,614 --> 00:32:30,448
Kim jesteś?

131
00:32:32,200 --> 00:32:33,326
Skąd przyszłaś?

132
00:32:40,291 --> 00:32:41,167
Słyszysz?

133
00:32:48,800 --> 00:32:49,634
Chodź.

134
00:32:52,512 --> 00:32:53,346
Chodź.

135
00:33:11,280 --> 00:33:12,240
Jesteś Angielką?

136
00:33:15,201 --> 00:33:16,577
Jesteś z nimi?

137
00:33:18,371 --> 00:33:19,580
Ilu ich jest?

138
00:33:20,164 --> 00:33:21,124
Uspokój się.

139
00:33:21,624 --> 00:33:23,876
Nie rozumie nas, przerażasz ją.

140
00:33:27,213 --> 00:33:28,548
Mówisz po hiszpańsku?

141
00:33:31,175 --> 00:33:32,010
Angielka?

142
00:33:35,847 --> 00:33:36,973
To Angielka.

143
00:33:42,437 --> 00:33:43,438
Jesteś lekarką?

144
00:33:45,982 --> 00:33:46,816
Chodź.

145
00:33:47,316 --> 00:33:48,151
Chodź.

146
00:33:57,368 --> 00:33:58,786
Jest chory.

147
00:34:00,580 --> 00:34:01,456
Schorowany.

148
00:34:03,583 --> 00:34:04,500
Ty lekarka?

149
00:34:05,960 --> 00:34:06,794
Wylecz go.

150
00:34:11,132 --> 00:34:13,551
Pewnie była z Anglikami.

151
00:34:14,052 --> 00:34:15,470
Ale to bardzo dziwne.

152
00:34:16,054 --> 00:34:18,473
O ile wiem, nie ma z nimi kobiet.

153
00:34:22,393 --> 00:34:24,353
Idźcie po torby.

154
00:34:24,437 --> 00:34:26,272
Po południu gotujemy gumę.

155
00:34:28,608 --> 00:34:30,443
Ale uważajcie.

156
00:34:30,526 --> 00:34:32,987
Anglicy na pewno są uzbrojeni.

157
00:34:37,867 --> 00:34:40,411
Może teraz wyzdrowiejesz, szwagrze.

158
00:37:26,452 --> 00:37:27,453
Jak masz na imię?

159
00:37:31,540 --> 00:37:32,375
Cześć.

160
00:37:35,294 --> 00:37:36,212
Chcesz gumę?

161
00:37:37,088 --> 00:37:38,047
To guma.

162
00:37:38,547 --> 00:37:40,258
Pochodzi z drzewa sączyńca.

163
00:37:40,883 --> 00:37:43,094
Jeśli przeżujesz, oczyści ci zęby.

164
00:37:45,596 --> 00:37:49,392
Ta guma jest dobra do żucia.

165
00:37:51,644 --> 00:37:52,561
To <i>chicle.</i>

166
00:37:53,938 --> 00:37:55,273
Chciałabyś <i>s</i>próbować

167
00:37:55,898 --> 00:37:57,108
trochę <i>chicle?</i>

168
00:37:58,818 --> 00:38:01,529
Pochodzi z drzewa sączyńca.

169
00:38:02,196 --> 00:38:05,741
Zbierasz żywicę i robisz gumę.

170
00:38:06,659 --> 00:38:07,743
Chcesz kawałek?

171
00:38:09,578 --> 00:38:10,579
Tak się ją robi.

172
00:38:12,540 --> 00:38:13,916
O tak. Patrz.

173
00:38:14,625 --> 00:38:16,294
Bierzesz taki kawałek.

174
00:38:18,170 --> 00:38:20,506
Tak się ją żuje. Patrz.

175
00:38:21,632 --> 00:38:23,843
W ten sposób.

176
00:38:24,635 --> 00:38:25,761
Żuj tak.

177
00:38:27,680 --> 00:38:29,223
Spróbuj.

178
00:38:31,017 --> 00:38:31,934
Jest dobra.

179
00:38:32,727 --> 00:38:34,228
Żucie jest przyjemne.

180
00:38:37,732 --> 00:38:38,774
Podoba ci się?

181
00:38:39,400 --> 00:38:40,443
Hilario!

182
00:38:41,319 --> 00:38:42,528
Jesteś bardzo ładna.

183
00:38:43,362 --> 00:38:44,196
Tak?

184
00:38:44,822 --> 00:38:45,990
Hilario!

185
00:38:46,073 --> 00:38:47,074
Chodź tu!

186
00:38:51,495 --> 00:38:52,580
Czego chcesz?

187
00:38:55,333 --> 00:38:57,335
- Co?
- Pomóż mi.

188
00:38:57,877 --> 00:39:00,546
Chciałem jej tylko pokazać, jak żuć gumę,

189
00:39:00,629 --> 00:39:02,757
i powiedzieć, że pochodzi z drzewa.

190
00:39:04,675 --> 00:39:05,551
Głupek.

191
00:39:35,998 --> 00:39:36,832
Utknęło.

192
00:41:12,344 --> 00:41:13,220
Obudź się.

193
00:41:15,097 --> 00:41:16,640
Pomóż mu, spójrz na niego.

194
00:41:18,642 --> 00:41:19,477
No już!

195
00:41:21,645 --> 00:41:23,272
Wyglądasz gorzej, szwagrze.

196
00:41:37,077 --> 00:41:38,370
Jak masz na imię?

197
00:41:42,291 --> 00:41:44,126
Mogę ci mówić „panienko”?

198
00:41:49,381 --> 00:41:50,591
Moja panienko.

199
00:41:57,598 --> 00:41:58,849
Ktoś widział Lázaro?

200
00:42:01,560 --> 00:42:02,770
Jeszcze nie wrócił.

201
00:42:36,929 --> 00:42:38,347
Wciśnij do dołu.

202
00:42:39,223 --> 00:42:40,933
Gotowe. Spróbuj.

203
00:42:42,184 --> 00:42:43,018
Załaduj.

204
00:42:44,645 --> 00:42:46,021
Jest gotowa do strzału.

205
00:42:46,564 --> 00:42:47,439
Do góry.

206
00:42:48,983 --> 00:42:49,817
Nie strzelaj.

207
00:42:51,402 --> 00:42:52,236
Otwórz.

208
00:42:54,655 --> 00:42:55,823
Wyjmij kulę.

209
00:42:58,075 --> 00:42:59,076
Dobrze.

210
00:42:59,159 --> 00:43:01,328
Iglica się zacina, gdy nie ma kul.

211
00:43:01,996 --> 00:43:02,997
Mocno.

212
00:43:05,791 --> 00:43:07,042
Jest gotowa.

213
00:43:07,543 --> 00:43:08,460
Ognia!

214
00:43:10,879 --> 00:43:12,256
<i>Co za beztroska.</i>

215
00:43:12,840 --> 00:43:16,927
<i>Możesz zakochać się siedem razy dziennie…</i>

216
00:43:19,346 --> 00:43:24,518
<i>ale nie oprzesz się jej miłości ani razu.</i>

217
00:43:29,773 --> 00:43:31,692
<i>Gdy ujrzysz Xtabay,</i>

218
00:43:32,401 --> 00:43:36,905
<i>poczujesz, jakbyś w końcu zaczął żyć.</i>

219
00:43:41,785 --> 00:43:47,416
<i>Sprawi, że poczujesz się</i>
<i>jak drzewo kwitnące w deszczu.</i>

220
00:43:49,293 --> 00:43:52,171
<i>Poczujesz, jak jej oczy cię przeszywają</i>

221
00:43:52,254 --> 00:43:56,383
<i>niczym dwie strzały,</i>
<i>których nie da się wyrwać.</i>

222
00:44:06,685 --> 00:44:11,440
<i>Ale nie poczujesz strachu ani bólu,</i>

223
00:44:11,523 --> 00:44:13,942
<i>tylko szaloną rozkosz.</i>

224
00:46:27,910 --> 00:46:29,745
Nic nie wiadomo o Lázaro?

225
00:46:31,497 --> 00:46:34,374
Nie.<i> </i>Zaczynam się martwić.

226
00:46:36,877 --> 00:46:38,587
A jeśli dopadli go Anglicy?

227
00:46:45,511 --> 00:46:46,845
Myślę, że go mają.

228
00:46:47,721 --> 00:46:48,847
To tylko dzieciak.

229
00:46:50,224 --> 00:46:51,892
Wszystko im powie.

230
00:46:53,811 --> 00:46:54,812
To chłopiec.

231
00:46:55,604 --> 00:46:57,356
Od razu nas wyda.

232
00:46:59,691 --> 00:47:01,360
Teraz wiedzą, gdzie jesteśmy

233
00:47:02,236 --> 00:47:03,737
i że mamy gumę.

234
00:47:03,821 --> 00:47:04,738
Dużo gumy.

235
00:48:39,750 --> 00:48:40,959
- Nawiedzony?
- Tak.

236
00:48:41,043 --> 00:48:43,545
Nawiedzony przez elfy.

237
00:48:43,629 --> 00:48:45,255
Nie zrobią ci krzywdy.

238
00:48:46,340 --> 00:48:48,300
- To na pewno elfy?
- Tak.

239
00:48:48,383 --> 00:48:49,426
Te same elfy.

240
00:48:49,927 --> 00:48:52,888
Unikniesz ich tylko wtedy,

241
00:48:52,971 --> 00:48:54,681
gdy schowasz kciuk.

242
00:48:55,182 --> 00:48:56,433
Mają odwrócone stopy?

243
00:48:56,516 --> 00:48:59,645
Gdy zobaczą,
że nie masz kciuka, wezmą cię za swojego.

244
00:49:00,145 --> 00:49:00,979
Rahim.

245
00:49:01,480 --> 00:49:02,397
Boisz się?

246
00:49:02,981 --> 00:49:04,816
Masz dziś pierwszą wartę.

247
00:49:04,900 --> 00:49:07,027
Wiesz, że nie chcę o tym mówić.

248
00:49:08,779 --> 00:49:11,323
- To niebezpieczne.
- Zmieńmy temat.

249
00:49:19,414 --> 00:49:20,666
Prawdziwa dziewczyna?

250
00:49:22,709 --> 00:49:24,002
To nie może być ona.

251
00:49:29,883 --> 00:49:30,842
Łapcie ją!

252
00:49:51,071 --> 00:49:52,155
Za drzewem.

253
00:50:10,549 --> 00:50:11,591
Tam.

254
00:50:14,136 --> 00:50:15,178
Tam.

255
00:50:17,014 --> 00:50:17,973
Zostawcie go.

256
00:50:22,269 --> 00:50:23,729
Tu jest jakieś 100 kilo.

257
00:50:41,747 --> 00:50:43,665
Jeszcze jedna.

258
00:51:02,517 --> 00:51:03,769
Co się stało?

259
00:51:08,106 --> 00:51:11,693
Jednooki czarny zastrzelił go i uciekł.

260
00:52:08,333 --> 00:52:09,209
Patrz, Mundo.

261
00:52:15,006 --> 00:52:15,924
Dla ciebie.

262
00:52:17,843 --> 00:52:19,511
Zabraliśmy to Anglikom.

263
00:52:56,882 --> 00:52:57,841
Nie smućcie się.

264
00:52:59,509 --> 00:53:01,094
Szef nam to wynagrodzi.

265
00:53:02,387 --> 00:53:05,015
Ci, którzy tam zostali, przepadli.

266
00:53:05,640 --> 00:53:07,142
To było ich poświęcenie.

267
00:53:09,769 --> 00:53:12,689
Bzdura. Szef daje nam ochłapy.

268
00:53:13,356 --> 00:53:15,650
Nie odda mi brata.

269
00:53:17,277 --> 00:53:18,612
Zgadzam się z Jacinto.

270
00:53:19,654 --> 00:53:20,614
Co dostajemy?

271
00:53:21,656 --> 00:53:23,283
Parę monet, parę butelek.

272
00:53:24,326 --> 00:53:25,160
Nic więcej.

273
00:53:26,244 --> 00:53:28,371
Don Onésimo zrozumie.

274
00:53:28,955 --> 00:53:30,165
I nagrodzi nas.

275
00:53:30,665 --> 00:53:31,666
Prawda, Ausencio?

276
00:53:32,500 --> 00:53:34,127
Do diabła z don Onésimo.

277
00:53:45,597 --> 00:53:46,431
Jutro…

278
00:53:49,100 --> 00:53:51,311
ruszamy przekroczyć rzekę Hondo

279
00:53:52,687 --> 00:53:54,522
i przejdziemy na drugą stronę.

280
00:53:56,191 --> 00:53:58,568
Sprzedamy gumę przemytnikom.

281
00:54:00,570 --> 00:54:04,532
Zapłacą nam tysiąc razy więcej niż szef.

282
00:54:06,368 --> 00:54:09,454
Słyszałem o menonicie,
który może kupić cały ładunek.

283
00:54:12,999 --> 00:54:14,084
Lepiej nie.

284
00:54:14,167 --> 00:54:17,087
Don Onésimo wyśle za nami swoich ludzi.

285
00:54:17,879 --> 00:54:19,089
Jeśli nas znajdą,

286
00:54:20,090 --> 00:54:21,049
to nas zabiją.

287
00:54:22,884 --> 00:54:24,261
Nie wiem jak wy,

288
00:54:25,345 --> 00:54:27,639
ale ja nie wrócę do Payo Obispo.

289
00:54:29,224 --> 00:54:32,018
Nikt mi już nie powie, co mam robić.

290
00:54:37,482 --> 00:54:39,109
To nasza szansa.

291
00:54:41,903 --> 00:54:43,697
Razem z towarem Anglików

292
00:54:45,031 --> 00:54:46,741
mamy pół tony.

293
00:54:51,246 --> 00:54:52,455
Co myślisz, Mundo?

294
00:54:54,833 --> 00:54:56,501
Jeśli tak to wygląda…

295
00:54:58,378 --> 00:55:01,172
proponuję przejść na drugą stronę.

296
00:55:01,881 --> 00:55:03,508
Nie mam nic do stracenia.

297
00:55:04,050 --> 00:55:05,552
Popieram don Mundo.

298
00:55:07,804 --> 00:55:09,055
No to postanowione.

299
00:55:10,432 --> 00:55:11,349
Na zdrowie.

300
00:55:21,985 --> 00:55:23,111
- Dość!
- Odłóż to!

301
00:55:31,911 --> 00:55:32,829
Dość.

302
00:55:35,248 --> 00:55:36,416
Odłóż to, Yuca!

303
00:57:50,800 --> 00:57:51,885
Spokojnie.

304
00:57:55,513 --> 00:57:56,389
Spokojnie!

305
01:00:26,789 --> 01:00:31,711
<i>Żal mi ciebie.</i>
<i>Jesteś tak naiwny i arogancki.</i>

306
01:00:35,381 --> 01:00:38,926
<i>Gdybyś musiał oddać życie, by ją dotknąć,</i>

307
01:00:39,677 --> 01:00:42,513
<i>oddałbyś je 70 razy.</i>

308
01:00:52,523 --> 01:00:56,152
<i>Bo znalazłeś Xtabay.</i>

309
01:01:01,949 --> 01:01:05,787
<i>Ale ona jest ulotna niczym dym,</i>

310
01:01:06,496 --> 01:01:09,499
<i>a ty podążasz za nią jak wiatr.</i>

311
01:01:14,754 --> 01:01:18,091
<i>Dokąd cię zaprowadzi? Dokąd pójdziesz?</i>

312
01:02:08,933 --> 01:02:10,101
Szef nas znalazł!

313
01:02:11,394 --> 01:02:13,563
Zabije nas jak tych z Tuxpanu,

314
01:02:13,646 --> 01:02:15,314
którzy uciekli do Gwatemali.

315
01:02:15,815 --> 01:02:18,151
Dopilnował, by cierpieli.

316
01:02:19,235 --> 01:02:21,779
Spokojnie, Campechano! Już nas minęli.

317
01:02:26,492 --> 01:02:30,621
Przywiązał obu do cekropii,
żeby mrówki ich zjadły.

318
01:02:31,122 --> 01:02:34,083
Aż zostały tylko kości.

319
01:02:34,167 --> 01:02:38,004
Powiedzieli mu, gdzie jest guma,
ale nie oszczędził ich.

320
01:02:38,588 --> 01:02:41,340
Dopilnował, żeby cierpieli, i zabił ich.

321
01:02:42,467 --> 01:02:44,844
Cicho. Niemożliwe, żeby już nas szukał.

322
01:02:53,144 --> 01:02:54,937
Niech cię szlag, Campechano.

323
01:02:59,817 --> 01:03:02,653
Znowu ta historia o mrówkach.

324
01:07:10,067 --> 01:07:11,819
Raz, dwa,

325
01:07:11,902 --> 01:07:12,820
idziemy.

326
01:07:38,262 --> 01:07:39,180
Obróćcie go.

327
01:07:45,144 --> 01:07:46,937
Popchnijcie!

328
01:07:48,022 --> 01:07:49,774
Jeszcze.

329
01:07:53,778 --> 01:07:54,695
Tam.

330
01:08:19,595 --> 01:08:20,721
Nie schodzi na dno.

331
01:10:56,168 --> 01:10:57,002
Dobra.

332
01:11:03,092 --> 01:11:03,926
Ausencio.

333
01:11:05,511 --> 01:11:07,137
Przekroczę rzekę pierwszy.

334
01:11:07,221 --> 01:11:10,015
Będziesz ostatni. Zajmiesz się dziewczyną.

335
01:12:36,727 --> 01:12:37,561
Szwagrze.

336
01:12:38,520 --> 01:12:40,647
Ktoś musi pomóc ci mnie nieść.

337
01:12:40,731 --> 01:12:42,775
Nie utrzymam się sam na nogach.

338
01:12:58,457 --> 01:13:00,709
Nie możemy cię dłużej nosić, Rubén.

339
01:13:26,235 --> 01:13:27,111
Ausencio,

340
01:13:28,362 --> 01:13:29,863
przynajmniej mnie zabij.

341
01:15:07,961 --> 01:15:08,795
Ausencio!

342
01:15:10,964 --> 01:15:14,009
Nie zaszliśmy daleko.
Jesteśmy blisko rzeki.

343
01:15:16,595 --> 01:15:18,222
To motorówka szefa.

344
01:15:23,769 --> 01:15:25,479
Bez obaw, jednooki głupcze.

345
01:15:25,979 --> 01:15:27,648
Jeszcze pół godziny drogi.

346
01:15:29,525 --> 01:15:30,400
Chodźcie!

347
01:16:21,535 --> 01:16:22,452
Campechano!

348
01:16:44,725 --> 01:16:46,727
Przez Ausencio błądzimy.

349
01:16:46,810 --> 01:16:48,729
Chodzimy tylko w kółko.

350
01:16:50,772 --> 01:16:52,065
Ale musimy iść dalej.

351
01:16:53,317 --> 01:16:54,568
Teraz jest nas mniej.

352
01:16:55,068 --> 01:16:56,612
Więcej gumy na głowę.

353
01:17:28,769 --> 01:17:33,148
<i>Nie wrócił żaden z tych,</i>
<i>którzy podążali za Xtabay.</i>

354
01:17:39,404 --> 01:17:41,657
<i>Gdzie są ci, którzy nie wrócili?</i>

355
01:17:43,950 --> 01:17:49,498
<i>Ale ona nie wezwie tego,</i>
<i>który za nią nie pójdzie.</i>

356
01:17:51,458 --> 01:17:56,004
<i>Tego, który odział się</i>
<i>w twardą skórzaną zbroję.</i>

357
01:18:40,966 --> 01:18:43,427
Tam coś jest! Zawróć.

358
01:19:41,109 --> 01:19:42,736
Campechano oszalał.

359
01:19:57,083 --> 01:20:00,295
Tak się dzieje z ludźmi,
którzy tracą zmysły.

360
01:20:01,588 --> 01:20:04,216
Panika przeszywa ich ciało.

361
01:20:05,592 --> 01:20:06,676
Zmusza do biegu,

362
01:20:07,260 --> 01:20:08,970
aż nie mogą już biec.

363
01:20:10,847 --> 01:20:12,265
Potykają się…

364
01:20:12,808 --> 01:20:13,809
o patyk…

365
01:20:14,935 --> 01:20:15,977
albo o kamień…

366
01:20:17,771 --> 01:20:18,730
i zostają tam.

367
01:21:39,436 --> 01:21:40,687
Szef nas znalazł.

368
01:21:47,068 --> 01:21:48,820
Campechano miał rację.

369
01:24:03,997 --> 01:24:05,832
To nie są ludzie szefa!

370
01:24:05,915 --> 01:24:07,083
To Anglicy!

371
01:24:28,980 --> 01:24:30,065
Jacinto!

372
01:26:39,360 --> 01:26:40,695
Jakiś ślad dziewczyny?

373
01:26:41,362 --> 01:26:42,363
Nie, proszę pana.

374
01:26:43,072 --> 01:26:45,658
Szukałem, ale nie było śladu.

375
01:26:54,834 --> 01:26:56,377
Nie dotykaj niczego.

376
01:26:57,378 --> 01:26:59,547
Wyślemy ludzi po <i>chicle.</i>

377
01:28:04,821 --> 01:28:08,074
<i>Bądź wolny od klątwy Xtabay,</i>

378
01:28:08,700 --> 01:28:12,120
<i>ty, który nie mogłeś się jej oprzeć.</i>

379
01:28:14,831 --> 01:28:20,628
<i>Gdybym mógł, dałbym ci talizman,</i>

380
01:28:20,712 --> 01:28:22,297
<i>ale nie mam.</i>

381
01:28:29,429 --> 01:28:33,599
<i>Biada ci, jeśli dałeś jej się zwabić.</i>

382
01:28:37,979 --> 01:28:44,402
<i>To właśnie Xtabay</i>
<i>pragniesz znaleźć we wszystkich kobietach…</i>

383
01:28:47,238 --> 01:28:51,492
<i>i nie znalazłeś jej jeszcze w żadnej.</i>

384
01:28:55,371 --> 01:28:57,749
<i>Kiedy cię pojmie,</i>

385
01:28:57,832 --> 01:29:01,919
<i>będzie ci się zdawać,</i>
<i>że wychodzi z pnia puchowca…</i>

386
01:29:12,013 --> 01:29:18,269
<i>ale tak naprawdę</i>
<i>wypłynie z głębi twojego serca.</i>

387
01:33:02,326 --> 01:33:04,996
Film zainspirowany wierszami o Xtabay

388
01:33:05,079 --> 01:33:08,666
z książki
<i>La tierra del faisán y del venado</i>,

389
01:33:08,749 --> 01:33:11,627
którą napisał Antonio Mediz Bolio.

390
01:36:04,800 --> 01:36:08,763
{\an8}Nakręcono w Quintana Roo w Meksyku.
Nie ucierpiały żadne zwierzęta.

391
01:36:08,846 --> 01:36:11,682
{\an8}<i>Chicle</i> w filmie
jest organiczne, biodegradowalne,

392
01:36:11,766 --> 01:36:16,312
zebrane z sączyńców w dżungli Majów
i wyprodukowane w zgodzie z etyką biznesu.

393
01:36:16,395 --> 01:36:19,356
W filmie pojawiają się
wiersze Antonio Mediza Bolio

394
01:36:19,440 --> 01:36:22,735
opublikowane w książce
<i>La tierra del faisán y del venado.</i>

395
01:36:23,986 --> 01:36:28,741
{\an8}Napisy: Ewelina Zakrzewska



